Obserwuj mnie na...

Jak widać na załączonym zdjęciu, same świetne książki zasiliły ostatnio moją biblioteczkę. Większość z nich pochodzi z promocji i akcji, którym nie mogłam się oprzeć. I tak na przykład książki z serii "Patrol" zakupiłam za 6,99 zł każda, a pozycje z cyklu "Mapa Czasu" za 19,99 zł każda. No jak miałam nie dać się skusić takim okazjom? Reszta to zdobycze z Biedronki i jej kiermaszów książkowych, zakupy po wcale nie promocyjnych cenach, jedna wygrana z konkursu i trzy egzemplarze do recenzji. 
Poniżej linki do zrecenzowanych już pozycji:
"Cienie tożsamości" Brandona Sandersona - <SPRAWDŹ CO W SOBIE KRYJĘ>
"Misja Błazna" Robin Hobb - <KLIKNIJ MNIE>
"Dwór Cierni i Róż" Sarah J. Maas - <MUSISZ TUTAJ ZAJRZEĆ>

Co z powyższych książek czytaliście? Na co mielibyście największą ochotę? Dajcie mi znać, którą z tych powieści warto przeczytać jak najszybciej! :)

Pozdrawiam,
Ruczek.
Minęło piętnaście długich lat odkąd Bastard Rycerski musiał poświęcić wszystko, aby ocalić ród Przezornych i całe Królestwo Sześciu Księstw. W tym czasie próbował pogodzić się z przeszłością, wyleczyć odniesione rany, zarówno te fizyczne jak i psychiczne, i przede wszystkim próbował odnaleźć spokój i wieść w miarę szczęśliwe życie jako Tom Borsuczowłosy, z dala od trosk Koziej Twierdzy, w towarzystwie wiernego Ślepuna i przybranego syna - Trafa. Wszystko to udało mu się osiągnąć tylko połowicznie, nim przeznaczenie ponownie się o niego upomniało, kiedy to długo niewidziany przyjaciel złożył mu wizytę. I tym razem los nie postanowił go oszczędzić, wymuszając na nim podjęcia się zadania, które będzie od niego wymagało sporo poświęcenia, i choć jednakże dla Bastarda nie jest to niczym nowym, to czy jednak będzie potrafił ponownie wkroczyć na ścieżkę z której zszedł piętnaście lat temu?

Kiedy jednak syn królowej Ketrinken i króla Szczerego, następca tronu - książę Sumienny, znika w tajemniczych okolicznościach, jasnym staje się, że tylko Bastard jest w stanie go odnaleźć, bez wywoływania zamieszania wśród ludu. Wyrusza on zatem wraz ze swoim wiernym towarzyszem, wilkiem Ślepunem i starym przyjacielem, Błaznem, w niebezpieczną podróż, jednakże burzliwe nastroje mieszkańców Królestwa Sześciu Księstw względem osób obdarzonych magią Rozumienia zmuszają naszego bohatera do dodatkowej ostrożności, szczególnie że każdy przejaw zbytniego związania się z jakimkolwiek zwierzęciem przeważnie kończy się śmiercią obojga. Ponad to zadania nie ułatwia mu również to, że jako Bastard Rycerski pozostaje martwy dla każdego, kto wcześniej go znał bądź o nim słyszał, zatem musi ukrywać się jako zwykły sługa pana Złocistego, co okaże się niełatwym zadaniem dla obojga przyjaciół.

"Prawdę powiadasz, śmierć jest zawsze mniej bolesna i łatwiejsza niż życie! A mimo to raz po raz wybieramy życie, bo śmierć nie jest przeciwieństwem życia, lecz przeciwieństwem wyboru. Śmierć jest tym, co nam pozostaje, kiedy nie mamy już żadnego wyboru."*

Lektura tej pozycji, to jak odwiedziny u starych, dobrych przyjaciół - z radością wita się każda informację na temat ich losów. Każda kolejna strona na nowo wprowadza do tak dobrze znanego już świata i pozwala cieszyć się nim ponownie. Autorka już od poczatku snuje opowieść pełną emocji, życiowych rozterek i trudnych wyborów, ale także akcji, która wciąga i nie pozwala odłożyć książki na bok. "Misja Błazna" to powieść otwierająca nową serię, pt. "Złotoskóry", która ukazuje dalsze losy bohaterów i wykreowanego przez pisarkę świata, znanego już z serii "Skrytobójca". Wszystko tutaj jest tak dobrze znane, a zarazem tak inne, że aż ciężko nie żałować upływu czasu, samego Bastarda oraz trudno nie wspominać przeszłości, którą wspólnie z nim przeżywaliśmy. 

Powieść ta, podobnie jak poprzednie pozycje osadzone w tym świecie, to kawał dobrej, chwytającej za serce literatury fantasy. Robin Hobb odpowiednio dużo czasu poświęca na uzupełnienie luki zaistniałej pomiędzy akcją z "Wyprawy Skrytobójcy" a akcją tej pozycji, jak i na umożliwienie czytelnikowi przypomnienia ostatnich zdarzeń oraz oswojenia się z nową dla niego rzeczywistością, by mógł on później z dużą łatwością wczuć się w opisywane wydarzenia. Choć obecność wielu, tak dobrze znanych już bohaterów również to ułatwia, to i ci nowi powodują, że i ich losy czytelnik również pragnie poznać, przez co lektura ta jest jeszcze przyjemniejsza. Możliwość odkrywania na nowo znanego już świat, który przez te lata uległ wielu zmianom, a teraz ponownie stoi przed nami otworem, dodaje lekturze dodatkowych emocji. Z pewnością najbardziej zasmucające jest jednak to, w jakim stanie zastajemy Bastarda, jednakże jednocześnie wiemy, że to nie koniec jego historii i wiele rzeczy jeszcze może ulec zmianie, choć z pewnością nie wszystkie zmiany będą przyjemne.

"Cała moja egzystencja składała się z trosk i cierpień, z których każde było jeszcze jedną maską na twarzy wieczności."**

Autorka bardzo sprytnie żongluje uczuciami czytelnika, nie raz wywołując u niego śmiech czy łzy. Cała ta powieść to przejmująca lektura, pełna wzlotów i upadków, dynamicznej i nie raz zapierającej dech w piersiach akcji. Choć nie jest ona pozbawiona błędów, to i tak stanowi doskonałą rozrywkę oraz idealną kontynuację historii Bastarda Rycerskiego i jego najbliższych. Styl pisania Robin Hobb nadal jest ujmujący, a dzięki lekkiemu pióru autorki książkę tę czyta się szybko, przyjemnie i przede wszystkim w całkowitym zapomnieniu o otaczającej rzeczywistości. 

"Misja Błazna" to obowiązkowa lektura dla fanów Bastarda, Ślepuna czy właśnie Błazna. Pozycja ta przysporzy wielu emocji, łez - smutku czy wzruszenia - oraz przede wszystkim radości z możliwości powrotu do tego świata i bohaterów, z którymi tyle się przeżyło. Zdecydowanie polecam zapoznanie się z serią "Skrytobójca" przed sięgnięciem po tę pozycję - dzięki temu historia Bastarda i jego przyjaciół, jak i losy Królestwa Sześciu Księstwa, będą tworzyła spójną całość, a lektura tej powieści obędzie się bez niezrozumiałych odniesień. Ja już z kolei nie mogę doczekać się, aż sięgnę po kolejne tomy cyklu i mam nadzieję, że autorka nadal będzie tak łaskawa dla swoich czytelników, jak była i tym razem - serwując im kolejną świetną historię. 

"Zawsze musiałem biec przed tobą i wskazywać ci drogę."***

     
Misja Błazna | Złocisty Błazen | Przeznaczenie Błazna
__________
Tytuł: Misja Błazna
Autor: Robin Hobb
Seria: Złotoskóry tom #1
Tytuł oryginału: Fool's Errand
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 688
Data wydania: 17 luty 2016 (wyd. III)
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
___________

Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Robin Hobb Misja Błazna, Wydawnictwo MAG, Warszawa 2016, s. 190
** Tamże, s. 531
*** Tamże, s. 608
Feyra jest dziewiętnastolatką, która ma na utrzymaniu całą swoją rodzinę, w tym dwie starsze siostry i ojca. Ona, jako jedyna, potrafi zapewnić im pożywienie i pieniądze niezbędne do przeżycia, jednakże, kiedy w trakcie polowania zabija nie tylko łanię, ale i ogromnego wilka, nie ma pojęcia, że tym samym zwróciła na siebie uwagę potężnych istot zamieszkujących po drugiej stronie muru, który oddziela ich krainę od ziem zwykłych śmiertelników. Za karę, za zabicie wilka, który w rzeczywistości był kimś więcej, Feyra trafia do Dworu Wiosny, gdzie musi żyć aż do końca swych dni, w towarzystwie znienawidzonych i okrutnych fae.

Jednakże odkrycia, których bohaterka dokonuje, sprawiają, że zmienia ona swój światopogląd, a pisany jej los przestaje być taki straszny. Znane dotąd legendy okazują się nieprawdziwe, a niebezpieczny świat fae coraz bardziej ją fascynuje. Z czasem jednak okazuje się, że nie wszystko wygląda tak, jak dziewczyna sądziła. Na jaw wychodzą sprawy, które zagrażają życiu nie tylko samych fae, ale i śmiertelników. Feyra będzie musiała podjąć wiele niełatwych decyzji oraz przede wszystkim otworzyć się na prawdę. Czy jej się to uda? Czy będzie potrafiła ocalić swoją rodzinę i nowych przyjaciół od zagłady?

"- Nadziei potrzebujemy w równej mierze co chleba i mięsa - wszedł mi w słowo i spojrzał na mnie bystrym wzrokiem, co u niego było rzadkością. - Potrzebujemy nadziei, bo ona daje nam siłę, by trwać."*

Sarah J. Maas, znana dzięki książkom opisującym losy dzielnej Celaenay Sardothien, Zabójczyni Adarlanu, udowadnia po raz kolejny, że potrafi kreować odważne bohaterki, potrafiące zadbać o siebie nawet w trudnych sytuacjach. I tym razem powołała do życia postać pełną determinacji, wiary w siebie, która potrafi przetrwać różne przeciwności losu. Feyra bowiem już od samego początku jawi się jako dziewczyna po przejściach, z mnóstwem problemów i obowiązków na głowie, jednak na tyle waleczna, by je wszystkie udźwignąć i tym samym utrzymać przy życiu rodzinę, która nie powinna być tylko jej zmartwieniem.

Główni bohaterowie, choć ciekawią czytelnika, to jednak mogliby być nieco lepiej wykreowani. Co prawda, jeśli chodzi o Feyrę, to jedynymi wadami, które mogą irytować, są jej sporadyczna krótkowzroczność, samolubność i zdolność do podejmowania głupich decyzji, to akurat w przypadku Tamlina najbardziej razi jego nijakość. W związku z tym jest on z łatwością przyćmiewany chociażby przez Luciena czy Rhysanda, za każdym razem, jak tylko pojawiają się oni "na scenie", a sama jego obecność w tej historii momentami jawiła się jako konieczność do pchnięcia fabuły do przodu. Z kolei ostatnia wspomniana dwójka to postaci pełne pasji, tajemnicze, pełnowymiarowe, a dodatkowo intencje Rhysa nie są tak jasne, jak w przypadku innych bohaterów tej książki, co czyni go jeszcze bardziej interesującym.

"- Dlaczego? - zapytałam.
Wiedział, o co mi chodziło. Wzruszył ramionami.
- Ponieważ gdy powstaną legendy, nie chcę zostać opisany jako ten, który stał z boku i tylko się przyglądał."**

Powieść ta to ponowne opowiedzenie znanej chyba wszystkim baśni o Pięknej i Bestii, przy czym Piękna jest zwykłą śmiertelniczką, a Bestia to fae wysokiego rodu. Autorka bardzo ciekawie zinterpretowała tę baśń, wplatając do niej jeszcze więcej magii, fantastycznych istot i potężnego wroga, odpowiedzialnego za klątwę oddziałującą  na wszystkich fae z Prythianu. Książka ta, pomimo rzekomo oczywistego schematu dotyczącego wątku romantycznego, jest bardzo interesująca, niejednokrotnie zaskakująca i budząca emocje, które towarzysza nam przez całą lekturę. 

"Dwór Cierni i Róż" jest pozycją, którą polecam wszystkim wielbicielom historii magicznych, gdzie akcja potrafi zapierać dech w piersiach, a nie wszystko jest zawsze tym, czym być się wydaje. Poza tym, powieść ta to ekscytująca przygoda, pełna wzruszeń, irytacji, dobrej akcji i bohaterów, o których chce się czytać. A samo zakończenie aż prosi się o natychmiastową kontynuację. Pozostaje zatem tylko liczyć na to, że autorka będzie potrafiła jeszcze czymś zaskoczyć i kolejna powieść okaże się przynajmniej tak dobra, jak tom pierwszy serii.

"[..] I chociaż każdy cios mój góry kruszyć by pozwolił,
Gdy zabijam, robię to bardzo powoli..."***


Dwór Cierni i Róż | A Court of Mist and Fury

__________
Tytuł: Dwór Cierni i Róż
Autor: Sarah J. Maas
Tytuł oryginału: A Court of Thorns and Roses
Seria wydawnicza: Dwór Cierni i Róż #1
Wydawnictwo: GW Foksal/ Uroboros
Liczba stron: 524
Data wydania: 27 kwietnia 2016
Link do książki na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________

Pozdrawiam,
Ruczek.
__
* Sarah J. Maas Dwór Cierni i Róż, GW Foksal/ Uroboros, Warszawa 2016, s. 32
** Tamże, s. 520
*** Tamże, s. 400