Obserwuj mnie na...

Blask Nocy - Andrea Cremer



By  Ruczek     19:32  
Opis od wydawcy:

Rozdarta pomiędzy dwoma chłopakami, zbuntowana przeciwko swemu przeznaczeniu dziewczyna nocą zmienia się w piękną i groźną Strażniczkę swojej rasy.

Uwięziona przez swoich zaciekłych wrogów Calla jest przekonana, że to koniec. Ale dostaje wybór - i szansę, by zniszczyć swoich dawnych mistrzów, potężnych czarowników, panów życia i śmierci młodych Strażników. By uratować swój klan i uwolnić Rena. Czy Ren jest jednak wart ryzyka? Czy Shay stanie u jej boku, nawet jeśli zwątpi w jej uczucie?

Calla sama musi zdecydować, która bitwa jest godna walki i ile prób zniesie prawdziwa miłość.
__________

Wydarzenia w tej części mają miejsce zaledwie kilka dni po zakończeniu pierwszego tomu - "Cienia nocy". 
Calla budzi się w lochu, w siedzibie Poszukiwaczy. Jeszcze nie wie co ją czeka, jednak na pewno nie spodziewa się togo, co usłyszy. Poszukiwacze proponują jej sojusz. Chcą, aby przeciągnęła resztę swojego klanu na ich stronę, jednak to zadanie okazuje się trudniejsze niż myśleli. 

Zaraz po ucieczce Calli z Vail, Opiekunowie zabrali cały jej klan i zamknęli w lochach. Dzień w dzień torturowali pojedynczo każdego z nich, aby w końcu złamać ich wolę i poznać miejsce pobytu Calli i Shay'a. Kto przetrwał, a kto się złamał? Czy Opiekunowie uzyskali jakieś cenne informacje, bądź cennych sprzymierzeńców?

Cały czas mamy wgląd w emocje i myśli Calli, co pozwala nam jeszcze bardziej wczuć się w opisywane wydarzenia. Jednak czasami  jej zachowanie jest bardzo irytujące. Są momenty, gdzie trzyma Shay'a za ręce i płacze nad losem Rena. Bywa, że jedno słowo wypowiedziane przez kogoś powoduje napływający potok wspomnień. Wtedy tak bardzo odczuwa ona brak przeznaczonego jej partnera i za nim tęskni, natomiast w następnej chwili idzie przytulić się do chłopaka, dla którego złamała zasady i przyrzeczenia, i, bądźmy szczerzy, przez którego znalazła się w tej sytuacji. Nie wiem jak innych, ale mnie to denerwowało. Miałam ochotę ją uderzyć i wykrzyczeć "Zdecyduj się, dziewczyno!". Wiem, że książka opiera się na tym jej rozdarciu, pomiędzy dwóch świetnych chłopaków, jednak jej zachowanie bywało męczące. Dodatkowo można było się pogubić odnośnie tego, kiedy znajdujemy się w rzeczywistości, a kiedy czytamy jej wspomnienia, które są żywcem wydarte z pierwszego tomu i wklejone do drugiego.

Nowi bohaterowie tego tomu - Poszukiwacze - są postaciami ciekawymi i ja od razu ich polubiłam. Connor z tym swoim, momentami męczącym, poczuciem humoru jest niezastąpiony. Ethan, pomimo swoich uprzedzeń, jest honorowym wojownikiem i świetnym druhem w walce. Natomiast niektórzy bohaterowi, których znamy już z pierwszego tomu, zmieniają się diametralnie, czy to pod wpływem przeżyć, czy decyzji, przed którymi stają.
Członkowie dwóch przeciwnych drużyn łączą się, aby walczyć ze wspólnym wrogiem. W trakcie tego sojuszu zauważają, że nowi sprzymierzeńcy, wcale nie są tacy bezwzględni i różni od nich, jacy się wydawali. Dostrzegają w sobie wiele podobieństw i, kto wie, może narodzą się z tego przyjaźnie na całe życie? 

Książka podzielona jest na trzy części, z których każda zaczyna się cytatem Dantego adekwatnym do jej tytułu. Co do samej akcji, to początkowo wraz z główną bohaterką staramy się odnaleźć w nowym otoczeniu i poznać informacje niezbędne do zrozumienia wielu rzeczy. Przyznam szczerze, że pewnej ważnej informacji już od pewnego momentu się domyślałam, jednak i tak było zaskoczeniem, że autorka zdecydowała się na coś takiego. No i teraz coś, na co wielu zapewne oczekiwało, a na pewno ja - walki. Może nie są one jakoś szczegółowo opisane i nie zajmują zbyt wiele miejsca w książce, jednak się pojawiają. Akcja początkowo rozwija się spokojnie, pozwala czytelnikowi oswoić się z sytuacją, a następnie przenosi nas w wir walki, aby później znów na chwilę się uspokoić i pozwolić odczuć straty, i przyszykować się przed kolejnym starciem. Może walki nie są spektakularne, nawet zbyt krótkie moim zdaniem, żeby zdążyć odczuć, że coś się dzieje, ale miejmy nadzieję, że autorka takimi "skrawkami" przygotowuje nas do walki ostatecznej i w następnym tomie uraczy nas czymś lepszym na tym polu. 

Język jest prosty, bez wyszukanego słownictwa, co pozwala czytać książkę szybko i bez problemów. Dla mnie była to książka na dwa dni, ale myślę, że nawet w jeden dzień można ją skończyć. Czytało się dość przyjemnie, jest to lekka lektura, w sam raz na wieczory z kubkiem herbaty w ręku. Odrobinę zawiodłam się właśnie na wyżej wspomnianych walkach i denerwującym zachowaniu głównej bohaterki, jednak jako całość, tom ten prezentuje się dobrze. 

Książkę mogę na pewno polecić fanom tej serii. Pomimo kilku spraw, o których wspomniałam, uważam, że warto sięgnąć po ten tom. Ja będę czekać na kontynuację serii, gdyż jestem ciekawa jak to wszystko się zakończy i kogo w końcu wybierze nasza samica alfa. Szczególnie, że zakończenie "Blasku Nocy" pozostawiło we mnie niedosyt i dreszcz emocji, gdyż, muszę się przyznać - jestem za Renem ;)

Pozdrawiam,
Ruczek

7 komentarzy:

  1. Ta kobieta na zielonym tle kojarzy mi się z bohaterką komiksów o Batmanie - Poison Ivy :D
    W każdym razie książka zapowiada się ciekawie, nawet mimo pewnych niedociągnięć. Muszę zacząć czytanie od 1 tomu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Masz rację, bardzo pasuje do Poison Ivy ;)
      I fakt, bez pierwszego tomu ciężko będzie się połapać w tym wszystkim :)

      Usuń
  2. Oba tomy mam na swojej półce, tylko czasu brak na ich przeczytanie :( Szkoda, bo opisy i recenzje na ich temat naprawdę brzmią kusząco, nawet jeżeli mają jakieś niedociągnięcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi bardzo ciekawe, nie słyszałam nigdy o tej serii. Piękna fotografia w roli okładki ;) Dobrze zrobiona i obrobiona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po przeczytaniu Twojej recenzji mam ochotę przenieść się w fantastyczny świat, chociaż niby realistka ze mnie :) muszę pobuszować w bibliotece. Tą serię chętnie bym przeczytała, jeśli tylko na nią trafię.

    OdpowiedzUsuń
  5. hej, tak losowanie miało być 1 marca, ale stwierdziłam, że kto miał ochotę się zapisać już to zrobił, a poza tym zżerała mnie ciekawość kto wygra:) dzisiaj powinna do Ciebie dotrzeć paczka ode mnie, daj znać :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)