Obserwuj mnie na...

Błękit szafiru - Kerstin Gier



By  Ruczek     16:33  

Od wydawcy:

Błękit Szafiru to już drugi tom Trylogii czasu. Gwendolyn i Gideon zapatrzeni w siebie wrócili właśnie z początku XX wieku. Ale sprawy tylko się skomplikowały. Czy Strażnicy mają rację uznając Lucy i Paula za przestępców, czy też może mylą się w swej wierności Hrabiemu de Saint Germain? Gwendolyn jako jedyna zdaje się mieć wątpliwości. Uczucia Gideona do Gwen wystawione zostają na najpoważniejszą próbę… Podróże w czasie, niebezpieczeństwa, miłość… Trylogia czasu cię pochłonie. Czerwień Rubinu jest już dostępna. Błękit Szafiru trzymasz w dłoni. Zieleń Szmaragdu pojawi się niebawem…

__________

Niesamowitych podróży w czasie ciąg dalszy. 
Gwendolyn w pewnym stopniu oswoiła się z tym, że jest ona nosicielką niezwykłego genu, umożliwiającego jej podróże w czasie. Jednak pozostałym nie przychodzi to tak łatwo. Nadal jest ona odsuwana od wszelkich informacji i planów, co skłania ją, do zdobycia ich na własną rękę. 

W kolejnej części poznajemy coraz więcej powodów, aby nie ufać tajemniczemu Hrabiemu. Okazuje się, że on sam posiada wiele tajemnic nawet przed Strażnikami. Gwenny nabiera wątpliwości co do jego intencji. Dodatkowo jej relacje z Gideonem zaczynają się komplikować po pewnym incydencie. Czy poradzą sobie z czyhającymi na nich niebezpieczeństwami i dodatkowo odkryją skrywane przez Hrabiego tajemnice?

W tej części wielce pomocny okazuję się dziadek głównej bohaterki, który owszem, już od jakiegoś czasu nie żyje, jednak od czego są podróże w czasie? Gwenny bardzo sprytnie wykorzystuje swoje obowiązkowe przeskoki w przeszłość, aby spotykać się ze swoim ukochanym dziadkiem i wspólnie dążyć do rozwiązania niepokojących tajemnic. Skutki czasowe ich "knucia" będą bardzo wyraźnie widoczne we wskazówkach, które jej dziadek zostawił przed swoją śmiercią, a które ona znajduje w teraźniejszości. 

Autorka w tym tomie nadal utrzymuje lekkość pióra, dzięki której książkę czyta się na prawdę łatwo, szybko i przyjemnie. Historia miłosna przeplata się z intrygami, które mają ponadczasowe skutki. Gwenny coraz lepiej radzi sobie ze zdobywaniem niezbędnych informacji, jednak spokoju nie daje jej zakłócenie relacji z Gideonem.

No właśnie, co z tą miłością? Gideon po pewnej podróży w przeszłość wraca z rozbitą głową i dziwnym nastawieniem do Gwenny. Co takiego tam zaszło? Dodatkowo pewne informacje zdobyte od Hrabiego powodują, że nasza główna bohaterka kończy ze złamanym sercem. Do tego jeszcze dochodzi konieczność lekcji, które mają lepiej przygotować naszą kochaną Gwendolyn do podróży w czasie, od samej Charlotty i pana Giordano, który jest człowiekiem nerwowym i bardzo wymagającym.

Bardzo wesołym akcentem w tej części jest zabawny gargulec Xemerius, który jest duchem-demonem, aczkolwiek bardzo przyjaznym. Pojawia się on od pierwszych stron książki i nie daje siebie ignorować. Potrafi wnieść śmiech i zabawę w nawet bardzo poważnych sytuacjach, i okazuje się naprawdę dobrym druhem i szpiegiem.

Książka ta wnosi wiele nowych informacji i wątpliwości do samej sprawy chronografu, ucieczki i kradzieży Lucy i Paula oraz stopniowo zaczyna odkrywać znaczenie i rolę Rubinu w kręgu Dwanaściorga. Czy rzeczywiście Lucy i Paul są po złej stronie? Co znajduje się w skrytce, do której prowadzą wskazówki zostawione dla Gwendolyn przez jej dziadka? Czy Gideon i Gwenny dojdą do porozumienia? Żeby poznać odpowiedzi na te i inne pytania musicie sięgnąć po kolejny tom przygód naszych podróżników w czasie! Szczerze zachęcam! :)

Pozdrawiam,
Ruczek.

12 komentarzy:

  1. Muszę przeczytać w końcu tą serię. Nie ma bata.;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy zachwala tę serię. Muszę się w końcu sama przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  3. seria nadal przede mną
    może niedługo w końcu i mi dane będzie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham serię... kocham ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. czytałam i równiez mi się bardzo podobała ;D a trzecia część jeszcze przede mną ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Serię mam w planach. Być może nawet zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam tą trylogię. Przede mną jeszcze tylko ostatnio jej tom :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam całą trylogię, a najbardziej spodobała mi się część trzecia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę sięgnąć po tę trylogię :) To już kolejna bardzo dobra i zachęcająca recenzja. Mam nadzieję, że w wakacje będę miała szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tyle osób wychwala tę trylogię, a ja wciąż nie mogę się do niej dobrać! No cóż, będę musiała udać się do księgarni :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. w planach mam, ale kiedy uda się przeczytać to nie mam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)