Obserwuj mnie na...

Pozaświatowcy. Świat bez bohaterów - Brandon Mull



By  Ruczek     19:33  
Wyobrażaliście sobie kiedyś świat, w którym rządzi zły monarcha a ludzie żyją w strachu przed nim i jego gniewem? Świat, w którym każdy może być szpiegiem; gdzie król, czarnoksiężnik, jest bardzo przebiegły i swoich najznakomitszych wrogów nagradza? Otóż właśnie taką krainę prezentuje nam Brandon Mull. Krainę, w której bohaterowie są potrzebni, ale niestety ich brakuje... Przedstawiam Wam Lyrian - świat bez bohaterów. 

Brandon Mull, którego debiutowy cykl "Baśniobór" szybko stał się bestsellerem, próbował swoich sił w różnych zawodach - był m.in. komikiem, archiwistą i copywriterem. Inspiracjami dla jego historii są autorzy tacy, jak: J. R. R. Tolkien, C. S. Lewis i J. K. Rowling. W marcu 2011 roku został wydany I tom nowego cyklu zatytułowanego "Pozaświatowcy", który u nas ukaże się na początku 2013 roku. 

Jason Walker to trzynastoletni chłopak, lubiący baseball i zwierzęta. Dobrze wie, na jakie studia chce w przyszłości się wybrać i już w tym wieku dorabia, pracując w okolicznym ZOO. Pewnego dnia w dość nietypowy sposób zostaje przeniesiony do równoległego świata. Powiedzmy, że pomógł mu w tym hipopotam i niezwykła muzyka ;) Tak właśnie zaczyna się jego przygoda w Lyrianie. Wkrótce na swojej drodze spotyka Rachel, która, tak jak on, pochodzi ze świata Poza. Teraz oboje podejmują się misji, która okazuje się bardzo niebezpieczna, zarówno dla nich, jak i ich sojuszników. 

Autor, po krótkim wstępie, zrzuca nas w wir wydarzeń, gdzie razem z Jasonem, później także z Rachel, musimy przystosować się do panujących w tym świecie reguł i wyruszyć w niebezpieczną misję, mającą na celu obalenie złego króla. Jak widać Mull nie bawi się z nami i bohaterami w metodę drobnych kroczków. Jason od razu pakuje się w kłopoty i nieświadomie podejmuje się zadania zebrania sylab jedynego Słowa, które może zniszczyć panującego tam czarnoksiężnika. 

Przedstawiony świat jest niezwykły i czarujący. Na naszej drodze staje wiele magicznych istot, z jakimi, przynajmniej JA, wcześniej się nie spotkałam. Średniowieczne realia, świetny zarys historii, honorowi wojownicy, wszystkie konwenanse i niezwykłe istoty - to wszystko tworzy bardzo ciekawy świat, który nie raz potrafi zaskoczyć. 

Główni bohaterowie, pomimo młodego wieku, są nad wyraz odważni, co w ogólnym odczuciu zawyża ich wiek. Faktem jest, że prawie z każdej opresji ratują ich, znajdujący się szczęśliwie we właściwym miejscu i czasie, świetni wojownicy. Aczkolwiek sami także podejmują się niebezpiecznych czynów. Początkowo zagubieni w obcym świecie, szybko uczą się, jak sobie w nim radzić. Z czasem podejmowane ryzyko jest bardziej świadome i bohaterowie zaczynają przechodzić pewnego rodzaju  metamorfozę. Jednakże najbardziej fascynującą dla mnie postacią okazał się właśnie czarnoksiężnik, którego trzeba zniszczyć, król Maldor.

Brandon Mull stworzył świat, który fascynuje od pierwszych stron. Opisane przygody i zmagania z wrogami są wciągające i zachęcające do dalszej lektury. Jednak, pomimo mojego zainteresowania losami bohaterów i samego Lyrianu, nie umiałam wykrzesać z siebie większych emocji względem postaci. Myślę, że ze wzruszeniem ramion przyjęłabym śmierć któregoś z nich. Nie mam  pojęcia, gdzie leży wina, jednak przez to lektura była dla mnie nie tak przejmująca, jakby być mogła. Tak czy inaczej książka stanowiła dość przyjemną lekturę, i pomimo, że nie wzbudziła we mnie większych emocji, to zaciekawiła na tyle, by sięgnąć po drugi tom i przekonać się, jak potoczą się dalsze losy Jasona i Rachel. 

Książkę "Świat bez bohaterów" polecam przede wszystkim fanom "Baśnioboru", którzy tym razem mają ochotę wraz z nowymi bohaterami poszukać śmiercionośnego słowa i położyć kres bezwzględnym rządom tyrana. Jednakże także tych spragnionych niezobowiązującej lektury i przygody w magicznym świcie nie będę zniechęcać -  jeśli chcecie to zapoznajcie się z pierwszym tomem "Pozaświatowców". Być może lektura tej książki okaże się dla Was bardzie pasjonująca, niż dla mnie :)

"Bohater poświęca się w imię większego dobra. Bohater żyje w zgodzie z własnym sumieniem. (...) bycie bohaterem oznacza właściwe postępowanie niezależnie od konsekwencji."*

__________
Tytuł: Świat bez bohaterów
Autor: Brandon Mull
Seria: Pozaświatowcy #1
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 544
Data wydania: 20 luty 2013
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________
Pozdrawiam,
Ruczek
___
* Brandon Mull Pozaświatowcy. Śwait bez bohaterów, Wydawnictwo MAG, Warszawa 2012, str. 131.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

14 komentarzy:

  1. Jak znajdę czas to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Czas to zdecydowanie coś, czego zawsze mi brakuje ;)

      Usuń
  2. To niestety nie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. To fakt :) Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  4. Ciekawa recenzja! :D Nie czytałam "Baśnioboru", ale chętnie zapoznam się za autorem. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja "Baśnioboru" też nie czytałam, ale wiem, że jest on skierowany do młodszych czytelników. Za to ta pozycja nadaje się także dla tych starszych ;)

      Usuń
  5. Nie, książka raczej nie w moim klimacie. Tym razem sobie odpuszczę :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim skromnym zdaniem autor pisze rewelacyjnie, więc i po tą pozycję z przyjemnością sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam innych jego książek, jednak po tej mogę przyznać Ci rację. Wykreował niesamowity świat i istoty w nim żyjące. Zabrakło mi tylko tych głębszych uczuć, ale może w złym czasie zaczęłam ją czytać? Kto wie... ;)

      Usuń
  7. Już nie mogę się doczekać :) Ciekawe jak ja wytrzymam do premiery po tylu pozytywnych i zachęcających recenzjach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety premiera została przeniesiona z października na początek roku 2013, ale tak to już bywa... Trzeba uzbroić się w cierpliwość ;)

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)