Obserwuj mnie na...

Informacja o konkursie (nie moim!) i chwalę się - mini stos #8



By  Ruczek     13:11  
Witam Was, moi Kochani!

Wydawnictwo Nasza Księgarnia wraz z Panią Małgorzatą Gutowską-Adamczyk pragną zaprosić Was do wzięcia udziału w konkursie, gdzie do wygrania jest podróż do miasta świateł! Dosłownie! Główną nagrodą jest wycieczka do Paryża dla dwóch osób. Dwie kolejne nagrody to (dość wysokie) bony na zakupy w sklepie internetowym Wydawnictwa Naszej Księgarni! Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie nagrody są nieziemskie! :)
Zapraszam Was do obejrzenia filmiku.



Więcej informacji znajdziecie pod linkiem - klik.
Zapraszam Was także do polubienia profilu wydawnictwa na FB, gdzie to właśnie można wziąć udział w owym konkursie - klik.

Nie przegapcie takiej okazji i zgłaszajcie się ! :)

__________

No, a teraz pora na tę część z chwaleniem się :D Chciałam pokazać Wam moje najnowsze nabytki, które udało mi się zdobyć i to za naprawdę śmieszną cenę. Z książek tych jestem ogromnie zadowolona, gdyż wariuję na punkcie tej serii - może już się domyślacie jakiej? Hm? :) Jeśli nie, już wszystko Wam wyjaśnię wstawiając zdjęcie...


Ta dam! :D Dwa tomy "Darów Anioła" w oryginale! Dawno tak baaaardzo się nie cieszyłam, kiedy listonosz zapukał do moich drzwi z paczuszką! Mam zamiar uzbierać całą serię "The Mortal Instruments" i "The Infernal Devices" w oryginale. A później także i "The Dark Artifices" (jak już się pojawi ;))















Jak Wam się podobają okładki oryginalnego wydania? Bo mi bardzo!

Na dokładkę w paczce był także tom pierwszy serii, "Miasto Kości", w wydaniu polskim. Trochę szkoda, że jest to wydanie polskie, ale narzekać nie będę ;))


No to tyle mojego chwalenia się! :))

Pozdrawiam,
Ruczek.

39 komentarzy:

  1. Świetne zdobycze ;) zazdroszczę, że możesz swobodnie czytać książki w oryginale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie tak do końca swobodnie :) Zdarzają się wyrazy, których nie rozumiem, ale często nie utrudniają one zrozumienia sensu zdań :) Cóż, angielski to mój ukochany język obcy i uczę się go również w własnym zakresie, zatem może nie ma się czemu dziwić - to coś w rodzaju hobby :D

      Usuń
    2. Fajnie, że masz takie pożyteczne hobby ;) ja przez ostatnie 3 lata nie miałam żadnego kontaktu z angielskim (na studiach był tylko na 1 i 2 roku a później samej mi się nie chciało go szlifować). No i tak sporo pozapominałam. Ale muszę się wreszcie zorganizować i zacząć uczyć na własną rękę :)

      Usuń
    3. Ja od gimnazjum angielskiego się uczę, na studiach zdawałam egzaminy eksternistycznie (uczyłam się sama w domu) i jakoś mi szło, więc źle nie jest ;) I zawsze przeznaczam na naukę danej rzeczy tyle czasu ile mi potrzeba, więc jest to dość wygodne :) Ale fakt, że angielki pożyteczny jest, zatem warto chociaż podstawę znać :)

      Usuń
  2. Zagraniczne okładki lepsze, ale to chyba oczywiste...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety prawda... Ale może kiedyś będzie reedycja z nowymi okładkami? :D (ach... marzenia piękna rzecz:D)

      Usuń
  3. Na stosik zareaguję tak: o.O
    A potem tak: Daj!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Nie dam! Zbyt wielki skarb dla mnie stanowią :D A najgorsze, że nie będzie łatwo, chociaż może powinnam powiedzieć tanio, skompletować całość. Ceny za jeden tom w oryginale dochodzą nawet do 80 zł O.O Chore! Ale trafiają się też okazje, więc trzeba być uważnym... ;))

      Usuń
  4. Jeeeeej :D Okładki oryginalne są śliczne! Zwłaszcza druga :D Ale co do czytania po angielsku... Chyba jeszcze nie xD Mimo to samo posiadanie ich jest czymś cudownym <3 Gratulacje! :)
    Okładka pierwszej części Darów Anioła moim zdaniem jest cudowna, Miasto Popiołów, Miasto Szkła i Miasto Upadłych Aniołów raczej już nie, ale Miasto Zagubionych Dusz dorównuje Miastu Kości <3 Świeeeeetny stosik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Uwielbiam je! Szkoda, że MAG nie chciał ich zakupić... 'Miasto Kości' nie jest jeszcze takie złe. Okładka 'Miasta Szkła' zdecydowanie mnie przeraża ;/ Trochę nie postarali się z tymi okładkami książek ze świata Nocnych Łowców u nas, ale ważne, że w ogóle je wydali! :))

      Usuń
  5. Gratuluję nabytków! Ja za całą serią nie przepadam i kilka razy robiłam do niej podejście :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, może "Diabelskie Maszyny' bardziej Ci się spodobają? :)

      Usuń
  6. Gratuluję:) Chyba już wiem z kim przegrałam aukcję;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłaś Ty?? Jaki ten świat mały... Trochę dziwna sytuacja :D Dziękuję i chyba przepraszam :D Chociaż nie mogą to być do końca szczere przeprosiny, gdyż nie żałuję wygranej i za bardzo się z niej cieszę... wybacz :) Jeśli Cię to pocieszy to przysporzyłaś mi nerwów podczas licytacji :P Ręce to mi tak drżały, jak ciągle odświeżałam stronę, że szok :D

      Usuń
  7. Oooo! Okładki oryginalne o wiele ładniejsze^^ Ale aż tak rewelacyjnei z tym angielskim jeszcze u mnie nie jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :)) Rozpływam się nad nimi :D A język zawsze można podszkolić ;) Ja wiele nauczyłam się oglądając filmy z napisami, gdzie łykałam zarówno całe zdania, jak i pojedyncze wyrazy ;)

      Usuń
    2. Mam to samo, szkolę się jak mogę.I więcej się uczę oglądając seriale niż na lekcji ;)

      Usuń
  8. Powtórzę: angielskie okładki nieporównywalnie lepsze od tych... tego polskiego czegoś xD
    Ja właśnie zacząłem czytać swoją pierwszą książkę po angielsku. Idzie mi całkiem nieźle, ale chyba pierwsza będzie najtrudniejsza, bo pojawiają się zupełnie nowe dla mnie zwroty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powtórzę - zgadzam się! :D
      Fakt, pierwsza najtrudniejsza, a później już można rozumieć sens całych zdań bez rozumienia każdego wyrazu ;)

      Usuń
  9. Konkurs faktycznie super. Czego ja bym nie oddała by się wybrać do Francji ponownie :)
    A co do Twoich książek nowych to super! :) Fajnie, że czytasz w oryginale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponownie?? Zazdroszczę Ci pierwszego razu! :) Marzę o wycieczce do Francji... piękne miasto (tak się domyślam się :D).
      Ano czytam, jak nie ma jeszcze tłumaczeń lub gdy chcę porównać wersję tłumacza do oryginału ;) No i szkolę język przy okazji ;D

      Usuń
  10. Oryginalne okładki są naprawdę wspaniałe! Szkoda, że nasze wydawnictwo się nie popisało :/ Gratuluję nabytków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) No szkoda, ale zawsze jest nadzieja, że przy reedycji zmienią (o ile jakaś będzie :P).

      Usuń
  11. Chyba jestem jedyną ,która woli polskie okładki serii. Ale oryginały też wyglądają dobrze. Widziałaś zwiastun Miasta kości ? Mi wydal się jakiś dziwny ale podobno im gorszy zwiastun tym lepszy film. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie polskie okładki trochę przerażają, szczególnie drugiego tomu... Zwiastun widziałam i mi się podobał. Tzn. początkowo miałam straszne obawy co do doboru aktorów - nie podobali mi się, ale z czasem zaczęłam się do nich przyzwyczajać i dostrzegać, że może jednak pasują do tych ról. Po zwiastunie to już w ogóle przestałam się martwić, bo wyszedł naprawdę ciekawie, ale jak to będzie w rzeczywistości to okaże się po obejrzeniu filmu ;) Mam nadzieję, że będzie dobrze i trzymam za to kciuki :D
      A to, że jeśli zwiastun gorszy to film lepszy miałam okazję już kilkukrotnie się przekonać, więc może coś w tym jest :D Poczekamy, zobaczymy ;))

      Usuń
  12. Mi się pierwszy tom nie spodobał, a książek, jak mam po polsku, to nie zbieram w innych językach, chyba że nie masz? ;D
    Okładki lepsze od naszych, ale nadal takie sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano pamiętam Twoją recenzję i prośby o danie serii szansy :D I po polsku nie miałam, bo okładki mi się nie podobały, więc nie widziałam sensu kupować książek, które będą drażnić moje oczy ;D

      Usuń
  13. Zagraniczne okładki są piękne! *o* Szkoda, że nie ma takich w Polsce. Póki co nie kolekcjonuję książek po angielsku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Oj, ja też nie kolekcjonuję, tylko tę serię :D A to dlatego, że po pierwsze - nie podobały mi się polskie okładki, a po drugie - baaardzo chciałam przeczytać ją w oryginale ;) No, ok. Może nie tylko tę serię, ale tylko te osadzone w świecie Nocnych Łowców i napisane przez Cassandrę Clare (planowane na razie 3) :D

      Usuń
  14. Stosik cudowny. ;D Również planuję kupić kiedyś tę serię w oryginale, bo na polską oprawę graficzną wolę nie patrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia, gdyż ceny za poszczególne tomy są dość wygórowane, zatem nam obydwu się ono przyda :D Ale przynajmniej lepiej prezentują się na półce i oczy od nich nie bolą ;D

      Usuń
  15. Cudowne nabytki:D też chciałabym czytać książki w języku angielskim.... Może kiedyś mi się uda:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dla chcącego nic trudnego ;)) Trzymam za Ciebie kciuki! :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  16. Akurat "Dary Anioła" w oryginale wydają mi się być dobrą lekturą, więc zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również tak uważam i mam nadzieję, że i resztę tomów uda mi się zdobyć do kolekcji ;)

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)