Obserwuj mnie na...

Pretty Little Liars - Sara Shepard, czyli kolejna recenzja zbiorowa (tomy od 7 do 9)



By  Ruczek     15:18  

"(...) w Rosewood mogą wam odebrać wszystko. Wiarygodność. Zdrowie psychiczne. Ż y c i e."*


"A może wszystko to, czego nie zauważyłyście na pierwszy rzut oka, znaczy o wiele więcej, niż myślicie."**



"Powinny jednak wiedzieć, że w Rosewood nic tak naprawdę się nie kończy."***



To dziwne, jak wiele może zmienić się przez jeden tom. To znaczy, wiadome, że akcja nie będzie stała w miejscu i wiele rzeczy może ulec zmianie, ale żeby aż tyle?? Jestem w totalnym szoku, jak autorce udało się wywrócić całe moje wyobrażenia o tym, co może się stać, do góry nogami. Jak bardzo przeobraziła to, co wcześniej wydawało nam się oczywiste; co, wydawało się, mogła nam sugerować. Jednak już wiem, że nic nie jest pewne. Nic nie jest takie, jakie się wydaje. A już na pewno, nic nie będę brała za oczywiste, gdyż w Rosewood nic takie nie jest. Oto przed Wami recenzja tomów od 7 do 9.


Wydarzenia w ostatnich tomach zmieniły moje podejście do tej serii diametralnie. Cóż, jedna ogromna tajemnica wyszła na jaw i wywróciła życie Roswood do góry nogami. Jednak nadal nie wszystko zostało ujawnione i stale coś czai się w ukryciu i czeka... Czeka na dogodny moment, aby się ujawnić. Jakie rewelacje teraz na nas czekają? Cóż, elementy układanki zaczynają do siebie pasować, a kiedy już wszystko składa się w całość i prawda wychodzi na jaw, okazuje się, że nikt tego się nie spodziewał. Ale czy ta prawda rzeczywiście nią jest? Czy jednak nadal coś nam umyka? Otóż to. Tom 8 jest chyba najbardziej przełomowy w całej serii. To, czego tam się dowiadujemy zwala z nóg, szokuje i nie pozwala usiąść spokojnie. Momentalnie pragnie się sięgnąć po następną część i sprawdzić co będzie dalej.

9 tom, "Uwikłane", opisuje wydarzenia po wielkim "BUM". Do tego czasu kilka osób pożegnało się z nami, jedni już po raz drugi, i miejmy nadzieje ostatni. Jednak, jak wiadomo, nadzieja matką głupich, a w Rosewood widocznie ich nie brakuje... W tej części dziewczyny mają na głowie bardziej normalne problemy. Nieporozumienia z chłopakiem, kłótnie z rodziną, wybór uniwersytetu. Jednak pomiędzy tym wszystkim stale powracają wspomnienia z pewnego wyjazdu, który miał zacieśnić ich więzy i pozwolić odpocząć od tragicznych wydarzeń ostatnich dni. Wyjazd ten miał miejsce 10 miesięcy temu, a od tamtego czasu cztery przyjaciółki na powrót stały się sobie obce. Kontakt ponownie się urwał. Dlaczego? Co takiego stało się na Jamajce, że nagle dziewczyny nie mogą znieść swojego widoku? A co jeśli powiem Wam, że z ofiar stały się nagle... no właśnie, kim? 

Musze przyznać, że po "Pożądanych" pomyślałam, iż tak mogłoby się to wszystko zakończyć. Wielka tajemnica została ujawniona. Prawda, jakże okrutna, wyszła na jaw. Jednak coś mi mówiło, że to byłoby zbyt łatwe, zbyt pięknie. No i miałam rację. Tom 9 przynosi wiele niespodziewanych zwrotów. Widać, że autorka ma jeszcze sporo asów w rękawie. O ile pierwsze tomy serii mogły być odrobinę nużące, o tyle kolejne tak czytelnika pochłaniają, że nie można się od książek oderwać. Mogę zaświadczyć o tym z ręką na sercu, gdyż tomy od 4 do 9 przeczytałam w przeciągu kilku dni. Nie raz akcja zapierała mi dech w piersiach i nie pozwała nawet mrugnąć powiekami, w obawie, że coś przegapię. Oj, tak. Wiele się dzieje w późniejszych tomach. Szczególnie, jak już wspomniałam, tom 8 i 9 są najciekawsze. "Pożądane" to istna zawierucha, "Uwikłane" natomiast, to cisza przed kolejną burzą. Warto przebrnąć przez te wszystkie książki, byle tylko dotrwać do takiego zwrotu akcji. 

Jak zatem widać, cztery dziewczyny z Rosewood, zwane kłamczuchami, myślały, że wszystko się ułoży. Że po śmierci kolejnej A. będą miały spokój. Że będą mogły ułożyć sobie życie na nowo i zapomnieć o tamtych wydarzeniach. Nic bardziej mylnego. Otóż nawet jeśli wydawało im się, że poznały tożsamość A. i uwolniły się od prześladowcy, a sprawa morderstwa ich drogiej przyjaciółki (phi. doprawdy drogiej?) została rozwiązana, to jednak bardziej mylić się nie mogły. Po fatalnych w skutkach wydarzeniach stały się bardziej uważne, ale może jednak zbyt uważne, doszukując się czegoś tam, gdzie tego nie ma... Jednak teraz już wiedzą, że A. nie pozbędą się tak łatwo, a od tego, co im szykuje, aż włos jeży się na głowie. 

"Wydaje wam się, że to wszystko, co wiem? To tylko wierzchołek góry lodowej, a ja dopiero się rozkręcam...
A."****

__________
Tytuł: Bez serca
Autor: Sara Shepard
Seria: Pretty Little Liars tom #7
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Liczba stron: 288
Data wydania: 2012
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________
Tytuł: Pożądane
Autor: Sara Shepard
Seria: Pretty Little Liars tom #8
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Liczba stron: 288
Data wydania: 2012
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________
Tytuł: Uwikłane
Autor: Sara Shepard
Seria: Pretty Little Liars tom #9
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Liczba stron: 328
Data wydania: 2012
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________
Pozdrawiam,
Ruczek.
___
*Sara Shepard Pretty Little Liars. Bez serca, Wydawnictwo Otwarte/Moondrive, Kraków 2012, str. 4.
**Sara Shepard Pretty Little Liars. Pożądane, Wydawnictwo Otwarte/Moondrive, Kraków 2012, str. 8
***Sara Shepard Pretty Little Liars. Uwikłane, Wydawnictwo Otwarte/Moondrive, Kraków 2012, str. 8
****Tamże.

12 komentarzy:

  1. Śliczne są te okładecznki:)
    A co do książek, to jestem po dwóch tomach i poluję na trzeci:) Całą serię bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! O wiele lepsze mamy okładki od oryginalnych :)
      A seria jest bardzo wciągająca, ale dopiero przy dalszych tomach rozkręca się tak naprawdę :)

      Usuń
    2. O tak! Nasze okładki są o niebo lepsze od tych oryginalnych a to nieczęsto się zdarza ;)

      Usuń
  2. Na razie przeczytałam dwie części, ogólnie mam cztery, więc kontynuować serię z pewnością będę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam na swoim koncie jedną przeczytaną, a dopiero jakoś w przeciągu ostatnich niecałych dwóch tygodni nadrobiłam całość ;) Teraz piszę recenzję X tomu :)

      Usuń
  3. Łoooo szaleństwo. Za mną siedem tomów a na tomy 8-10 czekam ;) Jestem ciekawa czy dalej też będzie mi się podobała książka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 8 najlepszy! :D To co tam się dzieje - wow! To trzeba przeczytać! :)

      Usuń
    2. Liczę, że w poniedziałek książki będę już u mnie, więc będę mogła zabrać się za czytanie ;)

      Usuń
  4. Stanęłam na lekturze trzeciego tomu, ale z pewnością niedługo sięgnę po czwarty. Ta seria jest niezwykle ekscytująca i nie mogę się doczekać lektury kolejnej części! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem właśnie po lekturze X tomu i muszę przyznać, że nastąpiło spowolnienie akcji, ale nadal jest ciekawie. Nowa (wielka!) tajemnica i nowy prześladowca ;) Ciekawe, jak to wszystko się zakończy...

      Usuń
  5. Ostatnio obejrzałam pierwszy odcinek serialu, ale jakoś tak... no nie wiem, czegoś mi w nim brakowało. Chyba zacznę od książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi serial od razu przypadł do gustu, ale o ile początkowo jest podobny do książki, to później naprawdę mało mają wspólnego. Ja zaczęłam od serialu, a później czytając książki dziwiłam się nad tym, co się w nich dzieje, gdyż zdecydowanie niektóre wątki w fabule baaardzo odbiegały od serialu. Ale cóż, dzięki temu wiem, że najnowsze tomy niewiele zdradzą mi z serialu ;)

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)