Obserwuj mnie na...

[delirium] - Lauren Oliver



By  Ruczek     00:05  

"Umysły ich były jasne i niezmącone jak blade, bezchmurne niebo wiszące niczym baldachim nad ich głowami. Nie znali co to choroby, ból czy pożądanie. Nie miewali snów. Nie zadawali pytań. Co rano budzili się rześcy jak nowo narodzeni. Nic wokół się nie zmieniało, ale zawsze wydawało się nowe i dobre."*

Lauren Oliver jest absolwentką filozofii i literatury na uniwersytecie w Chicago. Pisze wszędzie i na wszystkim. Lubi gotować, dodawać keczup do wszystkiego co je, a także jest uzależniona od kawy. Jej pierwszą książką jest "7 razy dziś", która została napisana na jej telefonie BlackBerry. "Delirium" jest jej drugą książką i pierwszym tomem trylogii o chorobie miłości.

Ciężko jest wyobrazić sobie świat bez miłości. Świat, w którym o każdym kroku decydują za ciebie inni; kiedy to ktoś obcy wybiera współmałżonkę/a i każe ci z nią/nim żyć. Świat, gdzie miłość jest uznawana za chorobę - niebezpieczną i zabójczą. Czy będziesz potrafił się zakochać, co jest równoznaczne z zachorowaniem na Amor deliria nervosa, czy przyjmiesz remedium, jedyny lek przed ową chorobą, i zapomnisz jak to jest kochać, prawdziwie przyjaźnić się, współczuć... ale zachowasz zdrowie? Wybór z pozoru łatwy, ale czy na pewno? 

Lena jest typową nastolatką w dość nietypowym świecie. Niedaleka przyszłość, jednak jakże odmienna od znanej nam rzeczywistości. Odkąd 64 lat temu miłość została uznana za śmiertelną chorobę wszystko się zmieniło. Wszyscy, bez wyjątku, w wieku osiemnastu lat są poddawani ewaluacji, podczas której odpowiadają na pytania, a później zgodnie z udzielonymi odpowiedziami zostaną im przydzieleni kandydaci na współmałżonków. Na zasadzie selekcji zostają do siebie dopasowywani i po przyjęciu remedium oraz skończeniu nauki będą żyć ze sobą jako małżeństwo. Pozbawieni głębszych uczuć. Kontrolowani. Lena zawsze wierzyła w słuszność tego, aż poznała Alexa - młodego mężczyznę, który odmienił jej życie.

Lenie zawsze wpajano, że miłość jest niebezpieczna, zabójcza. Jej matka zginęła właśnie przez nią. Jednak dziewczyna widzi, że różni się od wzorca zdrowej nastolatki i obawia się, że choroba dosięgnie także i ją. Kiedy poznała Alexa obawiała się tego, co zaczyna do niego czuć, jednak on był już po zażyciu leku, zatem nie stanowił dla niej zagrożenia. Ale, czy aby na pewno? Co, jeśli odkrywasz, że nic nie jest takie, jakie do tej pory się wydawało? Że miłość może być piękna, nawet za cenę szaleństwa i śmierci? I nagle uświadamiasz sobie, że pragniesz umrzeć poznając jej smak. Bronisz się przez "znieczulicą", jaka ma nastąpić po zażyciu remedium. Chcesz żyć, kochać i być kochanym. Jednak wybór ten nie jest łatwy i niesie ze sobą wiele niebezpiecznych konsekwencji.

Autorka wykreowała świat pełen ludzi, zaprogramowanych niczym roboty, którzy podporządkowują się władzy i odczuwają jedynie strach i wstyd, jeśli ich rodzina wyłamuje się z ustalonych norm. Świat, gdzie miłość jest czymś niebezpiecznym, zakazanym. Jednak okazuje się, że czasami jest jedynym ratunkiem. Wszyscy patrzą na nastolatków, jak na potencjalnych chorych; kogoś, kogo należy pilnować, obserwować na każdym kroku. Wszystkie zakazy przebywania sam na sam dziewczyn z chłopakami, godzina policyjna, stałe doniesienia o kimś zarażonym - wszystko to, aby wzbudzić wśród ludzi większy posłuch i mieć nad nimi lepszą kontrolę.

Lauren Oliver świetnie potrafi grać na emocjach czytelnika. Razem z bohaterami przeżywamy ich rozterki, obawy i pragnienia. Dopingujemy główną bohaterkę w jej staraniach poznania samej siebie i odnalezienia odwagi, aby walczyć o miłość, która niespodziewanie staje na jej drodze. Czy Lena będzie miała odwagę poddać się tej niebezpiecznej chorobie? Czy Alex wyzwoli jej umysł z kłamstw, które zasiał tam rząd? No i, czy rzeczywiście warto jest ulec Amor deliria nervosa, za taką cenę, jaką przyjdzie zapłacić bohaterom? Przekonajcie się, a nie pożałujecie.

"Delirium" czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Polecam ją miłośnikom gatunku. Czytelnikom, którzy szukają nowego spojrzenia na miłość. Osobom spragnionym dobrej i emocjonującej lektury. Ja jej uległam, aczkolwiek z pewnym ociąganiem, i teraz lekturę tej niezwykłej książki mam już za sobą. Muszę przyznać, że ją pokochałam - zachorowałam na Amor deliria nervosa; jednakże wcale nie myślę o zażyciu jakiegokolwiek leku ;) A Wy? Jesteście gotowi na tę chorobę?

"Możecie zbudować mury aż do nieba, a mnie i tak uda się nad nimi przefrunąć. Możecie mnie przygwoździć do ziemi tysiącami karabinów, a i tak stawię opór."*
__________
Tytuł: [delirium]
Autor: Lauren Oliver
Seria: Delirium tom #1
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Liczba stron: 360
Data wydania: 2012
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
___________
Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Lauren Oliver Delirium, Wydawnictwo Otwarte/Moondrive, Kraków 2012, str. 195
* Tamże, str. 357

27 komentarzy:

  1. Jak najbardziej tak! <3 Świetna recenzja, w której wszystko zawarłaś. Z pewnością delirium przeczytam bo sam opis robi wrażenie, a Wasze recenzje jeszcze lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Koniecznie musisz przeczytać! Ja już po kilku pierwszych stronach nie mogłam się od niej oderwać ;)

      Usuń
  2. Obie części już za mną i bardzo mi się podobały. Teraz czekam na trzeci tom:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tak samo jak ja, chociaż muszę przyznać, że tom drugi był słabszy od pierwszego. Ale miejmy nadzieję, że trzeci powali na kolana, a na szczęście jego premiera już coraz bliżej ;))

      Usuń
  3. To jedna z moich ulubionych serii

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytuje coraz wiecej recenzji tej ksiazki i coraz bardziej pragne ja miec.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od dawna poluję i na nią i na Pandemonium! Ciągle jednak brakuje mi funduszy i odkładam ich zakup na później. Muszę jednak się spiąć i wreszcie pozwolić im trafić na moją półkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama polowałam na okazję z powodu malejących funduszy, zatem świetnie Cię rozumiem :) Na znak.com.pl ciągle są jakieś rabaty, także obserwuj uważnie a może i Tobie uda się je niedługo upolować :)

      Usuń
  6. Czytałam i uwielbiam :) Teraz tylko zostaje mi wyczekiwać na trzecią część.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z reguły nie czytuję takich książek, te nastoletnie romanse mnie nie przekonują, ale "Delirium" mnie wręcz zachwyciło a jednocześnie przeraziło. Jestem już po lekturze i drugiej części, i teraz niecierpliwie czekam na polską premierę "Requiem". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak :) Rzeczywiście potrafi zarówno zachwycić, jak i przerazić tak bezwzględnym i pustym emocjonalnie światem. A premiera "Requiem" na szczęście zbliża się coraz szybciej, bo nie wiem, jak mogłabym dłużej bez poznania 'co będzie dalej...' wytrzymać :D

      Usuń
  8. Oj... muszę przeczytać. :)
    Zgrabna recenzja, a tak na nią psioczyłaś. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, jak pewnego wieczoru przysiadłam do niej to klawiatura prawie mi się pod palcami paliła, takiej weny dostałam :D Cieszę się, że dobrze wyszła :) I oczywiście koniecznie musisz przeczytać, ale to już chyba Ci mówiłam - kilka razy :P

      Usuń
  9. Nie mogę się doczekać 3 tomu! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! :)) Zapowiada się niesamowicie, szczególnie, że ostatnie linijki tekstu "Pandemonium" wycisnęły ze mnie łzy niewysłowionej ulgi i radości :D

      Usuń
  10. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że uwielbiam tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię tą książkę, ciekawa jestem jakie będzie Pandemonium :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim odczuciu "Pandemonium" było trochę słabsze, ale to może wina nowego bohatera, który mnie okropnie denerwował ;D Za to zakończenie było ekstra i teraz z utęsknieniem czekam na premierę "Requiem" :)

      Usuń
  12. Już tyle się o niej naczytałem, że po prostu nie mogę przejść obok niej obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, sama zanim zdecydowałam po nią sięgnąć przeczytałam masę recenzji i opinii a jednak nadal byłam niepewna, czy mi się spodoba. Jednak już po kilku pierwszych stronach autorka mnie zachwyciła i nie mogłam się od książki oderwać, a jak ją skończyłam to zaraz sięgnęłam po tom drugi, także polecam :D

      Usuń
  13. Bardzo lubię tę książkę, muszę w końcu zabrać się za drugą część;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, tak, jestem gotowa! Nie mogę doczekać się, kiedy "Delirium" trafi w moje ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dotarłam gdzieś tak do 160 strony i musiałam ją odłożyć. Chyba nie trafiłam z czasem, bo powieść od samego początku strasznie mnie denerwowała i czytałam ją z ogromnym mozołem :) Mam jednak nadzieję spróbować za jakiś czas, ponownie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może faktycznie to wina złego czasu :) Sama nie raz tak mam, a za drugim podejściem znowu ciężko mi się od danej książki oderwać :) Zatem trzymam kciuki za powodzenie podejścia drugiego ;))

      Usuń
  16. Mój "apetyt" na tą książkę rośnie z każdą kolejną jej recenzją, jaką znajduję w internecie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka cały czas przed mną chociaż nie mam na nią ochoty. Nie lubię ksiazek tego gatunku i wydaje mi się że "delirium" mi się nie spodoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama dość długo od książek tego typu stroniłam, ale jak przeczytałam jedną, później drugą, to teraz z coraz większym zapałem sięgam po kolejne :) Zatem może przełam się, daj tej książce szansę, a może przypadnie Ci do gustu? :)

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)