Obserwuj mnie na...

Syrena - Tricia Rayburn



By  Ruczek     22:41  

"Gdy przechodziła obok mnie, pochyliła się, a jej oczy wydały mi się jeszcze jaśniejsze niż zwykle, jakby podświetlone. Odwróciła głowę, tak żeby mama i tato nie widzieli jej twarzy, i wyszeptała jedno słowo, na tyle głośno, bym mogła usłyszeć. 

-Bu."*

Tricia Ryaburn swoje pierwsze spotkanie z pisaniem zaliczyła już w wieku nastoletnim, kiedy to napisała swoją pierwszą książkę. Autorka uwielbia wodę, dlatego też zamieszkała w nadmorskiej miejscowości na wybrzeżu Long Island, gdzie mieszka razem z narzeczonym i szalonym pieskiem rasy shih tzu. Na co dzień stara się jeść warzywa, jednak zdarza jej się ulec słodyczom, szczególnie Reese's Pieces, które uwielbia. 
"Syrena" jest pierwszym tomem, otwierającym trylogię inną niż wszystkie. Jest pełno przewijających się tematów związanych z istotami, jak wampiry, wilkołaki, elfy itp. Jednak teraz po raz pierwszy trafiłam na książkę, która nawiązuje do dobrze nam znanych mitycznych stworzeń - a mianowicie syren. Książka ta opowiada o Vanessie, siedemnastoletniej dziewczynie, która traci kogoś bliskiego, ukochaną i jedyną siostrę, Justine. Jednak okazuje się, że nie była ona jedyną osobą, która zginęła tego lata w wodzie, w okolicy miejscowego urwiska. Z dnia na dzień pojawiają się coraz to nowe ciała, jednak są to wyłącznie ciała mężczyzn. Łączy ich jeden dziwny i odrobinę przerażający szczegół - ich twarze zastygły na wieczność w uśmiechu. Dla dziewczyny, która od zawsze bała się nawet własnego cienia, nastają ciężkie chwile, lecz jest ona zdeterminowana, aby poznać prawdę. Wraz z Simonem i Calebem, mieszkającymi po sąsiedzku chłopakami, postanawiają poznać przyczyny śmierci mężczyzn i Justine. Jednak nie spodziewała się czego ta prawda dotyczy i jak bardzo zmieni jej życie. Jaki związek miała śmierć Justine z pozostałymi? Jakie sekrety mają tutejsze kobiety? Czy przyjaciołom uda się przetrwać konfrontacje z mitycznymi istotami? 

Autorka stworzyła piękną historię z istotami, które na szczęście nie są teraz tak popularne, jak wcześniej wspomniane. Dzięki temu otrzymaliśmy pozycję wnoszącą pewien powiew świeżości na dzisiejszy rynek literacki. Pisarka może i nie przedstawia typowego wizerunku tych istot, ale tworzyw własną wersję, równie ujmującą i intrygującą. Książka jest mroczna i klimatyczna. Ukazuje ciemne strony kobiecej, natury, które są spotęgowane przez posiadane przez nie moce. Niejednokrotnie można poczuć dreszczyk na plecach, dzięki dziwnym zjawiskom atmosferycznym i niektórym zachowaniom bohaterów. Dodaje to powieści swoistego klimatu i nie pozwala się od książki oderwać.

W trakcie lektury można zauważyć przemianę głównej bohaterki. Od zalęknionej, cichej i nieśmiałej dziewczyny, która stale miała oparcie w swojej, już nieżyjącej, siostrze, staje się pewną siebie, zdecydowaną, a nawet odważną (chociaż sama tego nie dostrzega), jeśli sytuacja tego od niej wymaga. Co do pozostałych postaci to są one słabo nakreślone, brak im wyróżniających ich cech i mało o nich wiemy, jednak nie przeszkadza to w ich polubieniu, aczkolwiek wywołuje pewien niedosyt. Wątpię, żeby autorka mogła, i miała, to naprawić w kolejnej części, a szkoda, bo gdyby nie to, książka byłaby jeszcze lepsza. 

"Bo jedyną rzeczą gorszą od tego, że jej nie ma, jest to, że ty nadal tu jesteś."*


Książkę tę czyta się niezmiernie łatwo i szybko. Nie jest to pozycja idealna, pozbawiona jakichkolwiek schematycznych rozwiązań i niedoskonałości, jak brak wyjaśnienia niektórych zjawisk, jednak bardzo przyjemna w odbiorze. Stanowi świetną i odprężającą lekturę, która potrafi oderwać nasze myśli od trudów dnia codziennego. Podczas czytania z łatwością można wczuć się w opisywane wydarzenia, zapałać sympatią do bohaterów oraz całkowicie zatracić się w lekturze. Ja straciłam poczucie czasu i myślami przebywałam daleko od mojego pokoju. Przepadłam, i po zakończeniu, nie mogłam zrobić nic innego, jak tylko sięgnąć po tom drugi, ogromnie ciekawa dalszych losów bohaterów.

Polecam tę książkę osobom zmęczonym kolejnymi pozycjami o wampirach i wilkołakach. Osobom, które lubią historie o przyjaźni, miłości i odwadze, która przychodzi z pozornie najsłabszego ogniwa. A także osobom, które chciałyby uzyskać chwile relaksu przy niezobowiązującej lekturze. Poznajcie losy Vanessy i jej przyjaciół, odkryjcie co może spowodować odtrącona miłość u zranionej kobiety oraz przekonajcie się, czy rodzina, której członkowie są przekonani, że znają siebie najlepiej na świecie, tak mało może o sobie nawzajem wiedzieć. Polecam!

"Mit o syrenach powstał dawno temu, kiedy ludzie nie umieli przewidzieć czy wytłumaczyć pewnych zjawisk, na przykład pogodowych. Kiedy nie pojmowali, jak księżyc, słońce i morza współgrają ze sobą, tworząc wszystkie te widowiska natury. (...) Syreny to przydatny sposób na wyjaśnienie zjawisk, których ludzka wiedza nie potrafiła wyjaśnić."*

Syrena | Głębia | Mroczna toń
________
Tytuł: Syrena
Autor: Tricia Rayburn
Seria: Syreny tom #1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Liczba stron: 360
Data wydania: 26 kwietnia 2011
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
_________
Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Tricia Rayburn Syrena, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2011.
* Tamże. 
* Tamże.

31 komentarzy:

  1. Właśnie jestem w trakcie czytania, więc recenzję czytałam bardzo wyrywkowo :P Jak skończę, to napiszę coś więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na wrażenia już 'po' :))

      Usuń
  2. Czytałam dość skrajne recenzje tej książki, dlatego mam zamiar ją przeczytać, mimo że na początku jakoś szczególnie mnie nie ciekawiła. Jedni zarzucają tej powieści brak akcji i wszechobecną nudę, a inni zachwycają się właśnie klimatem i pewną nutką nowatorstwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również początkowo nie zwracałam na nią uwagi, ale w końcu uległam i nie żałuję. Może porywającej akcji nie ma, ale w trakcie czytanie nie odczuwałam nudy. Klimat, tajemnice i ciekawy temat wystarczyły mi, aby przeżyć świetną przygodę ;) Zatem zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania na jej temat ;))

      Usuń
  3. O serii słyszałam, ale z syrenami żadnego doświadczenia nie mam. Zastanawiam się, czy jestem skłonna skusić się na młodzieżowy paranormal, bo ostatnio omijam ten gatunek i nie specjalnie mnie do niego ciągnie... Ale może kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skreślaj jej z powodu gatunku, gdyż nie każda książka jest jego typowym przedstawicielem, a ta pozycja, moim zdaniem, jest pewnym powiewem świeżości ze względu na syreny. To, że nie masz z nimi doświadczenia może spowodować, że nie będziesz książką zmęczona, jak mogłoby być w przypadku np. kolejnej pozycji o wampirach. Nie musisz sięgać po nią natychmiast, ale kiedyś daj jej szansę ;)

      Usuń
  4. Bardzo dobra recenzja :) Czytałam "Syrenę" w zeszłym roku i przypadła mi do gustu, ale jako tako w całej historii było mało tytułowych syren. Zobaczymy, jak wypadnie druga część ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Fakt, syren za dużo nie było, niestety. W drugiej części też wiele się nie zmienia na tym polu, ale dowiadujemy się trochę więcej o ich przemianie, mocach i potrzebach z nimi związanymi, dlatego też warto po nią sięgnąć :)

      Usuń
  5. Wielokrotnie widziałam tę książkę na półkach w księgarni i zastanawiałam się nad kupnem, jednak tego nie zrobiłam. Po przeczytaniu Twojej recenzji powinnam zdzielić się wiosłem albo patelnią przez łeb, bo tego nie zrobiłam! Muszę zapolować na "Syrenę", bo mnie zaciekawiłaś :D

    http://recenzentka-carrie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bądź dla siebie taka ostra :D Książkę zapewne uda Ci się zdobyć, zatem powinno obejść się bez bicia ;) Cieszę się, że Cię zaciekawiłam i życzę owocnych łowów! :))

      Usuń
  6. Czytałam wszystkie trzy części i "Głębia" podobała mi się chyba najbardziej. Nie są to moje ulubione książki, ale przyjemnie się je czyta. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede mną ostatnia część, także jeszcze nie wiem, która najbardziej mi się spodoba, ale na razie "Głębia" jest lepsza od "Syreny" ;) Trylogii do ulubionych też bym nie zaliczyła, ale wystarczy mi, że przyjemnie się ją czyta - jak napisałaś :)

      Usuń
  7. Ja właśnie dzisiaj recenzowałam Mroczną toń. Bardzo fajna seria!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz pójdę zerknąć :)) I popieram - książki fajne ;)

      Usuń
  8. Mam ją w najbliższych planach. Czekam, aż wpadnie mi w ręce. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już tylko czekam aż tom III wpadnie w moje łapki ;D

      Usuń
  9. Czytałam i bardzo mi się podobała :) Na półce czeka "Głębia", aż znajdę na nią czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Głębia" jest lepsza od tomu pierwszego, także nie daj jej długo czekać ;)

      Usuń
  10. Trylogia już za mną i miło ją wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już został tylko ostatni tom i również będzie koniec. Liczę na jakieś ciekawe zakończenie i brak rozczarowania. Obym to dostała ;D

      Usuń
  11. "Syrena" bardzo mi się spodobała, zarwałam nawet noc, żeby ją skończyć, ale na drugim tomie bardzo się zawiodłam. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a mi drugi tom bardzo się podobał, nawet trochę bardziej niż pierwszy ;) Także opinie i gusta są różne :)

      Usuń
  12. Nie czytałam jeszcze, ale czekam właśnie na pierwszy tom także mam nadzieję, że mi się spodoba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam za to kciuki ;) Przyjemnej lektury!

      Usuń
  13. Nigdy mnie do tej książki nie ciągnęło, ale Twoja recenzja jest tak zachęcająca, że poważnie się nad nią zastanowię, zwłaszcza, że, jak sama zauważyłaś, to coś nowego i oryginalnego (takie się przynajmniej wydaje. ;)
    P.S. Z którego kraju jest wydanie z tą szarą okładką? Przepiękna obwoluta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i mam nadzieję, że jak już po nią sięgniesz to Ci się spodoba :))
      A ta okładka jest z USA, z wydania z miękką okładką. Również bardzo mi się podoba ;))

      Usuń
  14. Mam ochotę przeczytać tę książkę od jakiegoś czasu, ale nigdzie nie mogę na nią trafić.
    Pozdrawiam! ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia w poszukiwaniach, gdyż warto z tą pozycją się zapoznać :)) Bądź wytrwała, a w końcu na nią trafisz ;)

      Usuń
  15. Kocham całą trylogię, ale wg. mnie najlepsza jest druga część :). Trzecia mnie trochę zawiodła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzecia część przede mną, także jeszcze nic pewnego, która bardziej mi się spodoba :) Ale na razie druga przebija pierwszą ;)

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)