Obserwuj mnie na...

7 razy dziś - Lauren Oliver



By  Ruczek     16:32  

"Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni albo trzy tysiące, albo dziesięć- tyle czasu, że możesz się w nim zanurzyć, taplać do woli, że możesz pozwolić by przesypywał ci się przez palce jak monety. Tyle czasu, że możesz go zmarnować."*

Po przeczytanie "Delirium" autorstwa Lauren Oliver wiedziałam, że muszę zapoznać się z jej innymi powieściami. W końcu dane mi było przeczytać "7 razy dziś", debiut literacki autorki, a ta recenzja pokaże Wam, czy i te spotkanie przebiegło równie pomyślnie, co w przypadku wcześniej wspomnianej trylogii. 

Sam jest uczennicą liceum, popularną dziewczyną, która razem z trzema przyjaciółkami czują się najlepsze i bezkarne. Pewnego dnia, w trakcie wracania z imprezy, przyjaciółki ulegają wypadkowi i Samantha umiera. Jednak to nie jest jeszcze koniec ostateczny, bowiem nagle budzi się rano i okazuje się, że jest ten sam dzień, w którym rzekomo zginęła. Co takiego się wydarzyło? Dlaczego bohaterka utknęła w tym jednym dniu i jest zmuszona powtarzać go kilkukrotnie? Jakie zadanie ma do wykonania? Czy będzie jej dane odkupić winy? Przekonajcie się.

Główna bohaterka jest typową nastolatką, która uważa się za lepszą od innych. Gardzi ludźmi z "nizin" społecznych. Nie zadaje się z osobami, przez które mogłaby zostać zdegradowana w hierarchii szkolnej. Liczą się dla niej przyjaciółki, imprezy, chłopcy i dobra zabawa. Jednak ten wypadek powoli zaczyna ją zmieniać. Początkowo uznaje, że nic nie jest warte zachodu. Postępuje tak, jakby nic jej nie obchodziło, jednak z kolejnym przebudzeniem zaczyna pragnąć zmiany. Zmiany siebie, swojego postępowania, swojego życia. Na niektóre rzeczy jest już za późno, ale jednak każdego z tych dni, które zostały jej dane, stara się robić coś dobrego. Coś, co pomoże jej pogodzić się z prawdą.

Autorka po raz kolejny powaliła mnie na kolana. Powieść ta wzbudziła we mnie wiele emocji i niejednokrotnie doprowadziła do łez. Po jej skończeniu czułam się wyczerpana, a burzy myśli, którą we mnie wywołała, nie mogłam pozbyć się przez kilka dni. Język powieści jest dopasowany do bohaterów, ich wieku i towarzystwa, w jakim się obracają. Postaci są różne i nie tak powierzchowne, jak mogłoby się wydawać. Poznając ich przeszłość lepiej rozumiemy to, kim są teraz. Pisarka stworzyła nastolatków z krwi i kości, z prawdziwymi problemami, które mogą dotknąć każdego z nas. 

"To dziwne, jak wiele można o kimś wiedzieć, nie wiedząc wszystkiego. A wciąż nam się wydaje, że kiedyś nadejdzie dzień, kiedy poznamy całą prawdę."*


Dla tych, którzy obawiają się nudy wynikającej z powtarzania ciągle tego samego dnia - nie mam jej. Niby dzień jest ten sam, ale Sam za każdym razem postępuje inaczej. Robi coś innego, nawet drobnostkę, która zmienia kolejną rzecz, itd. Bohaterka pamięta każde poprzednie przebudzenie się, zatem następnego dnia postępuje jeszcze inaczej, aby znaleźć sposób na uwolnienie się z tej pętli czasowej, do której trafiła. Zaczyna ona dostrzegać rzeczy, które wcześniej jej umykały, staje się bardziej otwarta na otaczający ją świat i ludzi oraz dostrzega wcześniej popełnione błędy. 

Książka ta porusza bardzo ciekawe kwestie dotyczące tego, jak jedno krótkie zdanie czy gest może zmienić komuś całe życie. Jak ludzki umysł i ciało bronią się przed tym, czego się obawiają. Jak ludzie widzą to, co chcą widzieć, chociaż prawda jest na wyciągnięcie ręki. Bohaterka powtarzając ten sam dzień zaczyna dostrzegać rzeczy, które jej wcześniej umykały i powoli klaruje się przed nią większy plan, dla którego przytrafiło jej się to, co przytrafiło. Dociera do niej, że niektórych rzeczy zmienić nie można, a niektóre muszą się dokonać, aby ocalić coś innego - kogoś innego. 

Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Dotyka ona samej duszy czytelnika i pozostawia w niej ziarno, którego nie da się wyplewić. Ziarno, które powoduje, że się zastanawia nad własnym życiem i czynami. Autorka napisała świetną powieść pełną smutku, ale także pewnego rodzaju ciepła, które potrafi ogrzać serce. Nie da się o niej łatwo zapomnieć, co jest dobre. Kto by pomyślał,  że tak lekko napisana książka dla młodzieży potrafi tak mocno wpłynąć na czytelnika. Po jej lekturze jeszcze bardziej cenię twórczość Lauren Oliver i z niecierpliwością czekam na możliwość poznania jej innych tworów. Tymczasem z całego serca polecam Wam "7 razy dziś"!

"Tak chyba wyglądają wszystkie pożegnania - przypominają skok w przepaść. Najtrudniej podjąć decyzję, że się to zrobi. Kiedy już się leci, nie można zrobić nic innego, jak tylko się temu poddać."*
__________
Tytuł: 7 razy dziś
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 384
Data wydania: 2011
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
___________
Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Lauren Oliver 7 razy dziś, Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2011.
* Tamże.
* Tamże. 

22 komentarze:

  1. Muszę Ci powiedzieć, że mnie zasmuciłaś i to bardzo. Ja poluję na tę książkę w bibliotece już od dłuższego czasu i ciągle nie mogę jej dostać, a ty ją sobie tak po prostu czytasz:) Nie ładnie:P
    Muszę ją w końcu dorwać, bo zżera mnie zazdrość:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i czytam, ale niestety nie posiadam własnego egzemplarza, co bardziej by mnie cieszyło ;) I trzymam kciuki - obyś dorwała się do niej jak najszybciej, bo książka, moim skromnym zdaniem, jest świetna! :))

      Usuń
    2. Racja, lepiej by było mieć własny egzemplarz, ale ja tym z biblioteki też nie pogardzę:) Najwyżej poproszę o nią na zbliżające się urodziny:)

      Usuń
  2. Czytałam tą książkę i osobiście po przeczytaniu Delirium i Pandemonium spodziewałam się, że będzie lepsza. : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna książka, przypadła mi do gustu :) No i wylałam przy niej morze łez!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! Przepłakałam całą noc, bo nie mogłam oderwać się od książki i pójść spać, dopóki jej nie skończę. ;)

      Usuń
  4. Z książką zapoznam się na pewno, głównie ze względu na cała seri "Delirium" (właśnie czytam ostatnią część i jestem bardzo podekscytowana). Mam nadzieję, że się nie zawiodę po kochanej Lauren. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A "Requiem" jeszcze przede mną :( Zazdroszczę!

      Usuń
  5. Nie słyszałam o tej książce, a;e seria z Leną bardzo mi się podobała, bardzo dziękuję za uświadomienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma za co :) Mam nadzieję, że i ta książka Ci się spodoba :)

      Usuń
  6. Nie znam twórczości tej autorki, ale czytałam tyle pochlebnych recenzji, że muszę po którąś książkę sięgnąć. Chyba na początek zabiorę się właśnie za "7 razy dziś" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie właśnie bardzo ciekawi to powtarzanie jednego dnia! A skoro wcale nie ma w tym nudy to tym bardziej zachęca mnie to do sięgnięcia po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku aż mi dreszcze przeszły po przeczytaniu Twojej recenzji!
    Strasznie chciałabym poznać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że takie dobre, pozytywne dreszcze... :D

      Usuń
  9. Mam w planach zarówno "Delirium", jak i "7 razy dziś", nie wiem jednak kiedy znajdę na nie czas ;) Ale twórczość tej autorki kusi, żeby się z nią zapoznać^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Coraz bardziej zaczynam się skłaniać ku tej powieści :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna książka i cieszę się, że jednotomowa! Historia mnie urzekła i naprawdę ciężko o niej od tak zapomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że jednotomowa, to jeden z jej plusów! Fajnie jest zanurzyć się w tak ciekawą historię i od razu poznać jej zakończenie, a nie czekać na nie kilka miesięcy :) I tak, zapomnieć ciężko ;) Na pewno jeszcze do niej wrócę.

      Usuń
  12. Moim pierwszym skojarzeniem na taśmie myśli pojawił się 'Dzień Świstaka'- to ciągłe powtarzanie dnia...Jednak zaintrygowała mnie ta książka.
    Nie chciałabym doczekać nadejścia dnia w którym "poznam całą prawdę"...Cytaty są niesamowite. Przemawiają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka posiadała wiele świetnych cytatów i ciężko było wybrać z nich tylko trzy ;) Cieszę się, że Ci się podobają i mam nadzieję, że książka również przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  13. O proszę, kolejna powieść Lauren Oliver? Strasznie mnie zachęciłaś swoją recenzją. Muszę ją przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jej pierwsza powieść ;) Cieszę się, że Cię zachęciłam. Moim zdaniem książka niesamowita, zatem zgadzam się - musisz przeczytać! :D

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)