Obserwuj mnie na...

[requiem] - Lauren Oliver



By  Ruczek     12:51  
Tak oto nadeszła ostatnia część niesamowitej trylogii. Zmagania naszych bohaterów dobiegną końca, ale czy aby na pewno? Czy ostatni tom jakiejś serii, czy cyklu, jest rzeczywiście końcem danej historii? Cóż, moim zdaniem nie. Historia nadal będzie trwać, a jak się będzie kształtować to już zależy od naszej wyobraźni... W tym przypadku, moja wyobraźnia miała pole do popisu ;)

"Może nasze uczucia doprowadzają nas do szaleństwa. Może miłość rzeczywiście jest chorobą i lepiej by nam było bez niej. 
Ale wybraliśmy inną drogę. [...] mamy wolność wyboru.
Mamy nawet wolność wybierania źle."*


Lena jest rozdarta pomiędzy starą a nową miłością. Alex powrócił. Ten sam, a jednak całkowicie inny. Julian stale jest obecny, ale zauważa emocje targające jego ukochaną. W dodatku w życiu Leny pojawia się ktoś jeszcze - ważny i dotychczas nieobecny. Spowoduje to jeszcze większe zamieszanie emocjonalne bohaterki. W ogóle książka ta to jeden wielki zbiór emocji - bohaterów i czytelnika. Nie sposób jest być obojętnym na to, co tam się dzieje. Razem z bohaterami przeżywamy wszystkie te zmiany, rozdarcia, zagubienia i cierpienia. Wiele przemyśleń tam zawartych można odnieść do siebie, do własnych przeżyć i poczynań.

Wróćmy jeszcze do wątku miłosnego. Wspomniany trójkąt miłosny nie jest taki sam jak w wielu książkach młodzieżowych. Obawiałam się tego i muszę przyznać, że Lauren Oliver obroniła się na tym polu. Lena nie jest typową nastolatką, która nie wie, którego chłopca wybrać. Boryka się ona z dużo ważniejszymi problemami, ale rozterki miłosne także są zaznaczone, acz delikatniej. Jednak nie jest to w jakikolwiek sposób irytujące, a wręcz intrygujące. Jej przemyślenia na ten temat zmuszają do zastanowienia się nad własnymi uczuciami. Od razu widać, że Lena nie jest typową nastoletnią bohaterką powieści dla młodzieży.

Fabuła jest prowadzona dwutorowo - standardowo przez Lenę oraz tym razem przez Hanę. Pozwala to poznać nam ją bliżej. Zobaczyć jak jej życie po zabiegu wygląda, jak ona sama się z tym czuje i jak odnajduje się w otaczającym ją świecie. Momentami nie wiedziałam, z którą z dziewczyną pragnę obecnie przebywać. Obie historie mocno mnie wciągnęły i z niechęcią przeskakiwałam od jednej do drugiej, i odwrotnie.

Akcja książki jest dynamiczna we właściwych momentach, i zwalnia, kiedy wymaga tego sytuacja. "Requiem" czyta się jednym tchem, ze zniecierpliwieniem wyczekując końca. Bohaterowie ulegli zmianie, co jest bardzo widoczne, szczególnie w przypadku obu dziewcząt wiodących prym w tej części. Od beztroski, zwykłego i prostego życia, przeszły długą drogę do determinacji, odwagi, walki. Do życia w świecie, jakiego wcześniej nie dostrzegały, a który cały czas taki był. Zostały one ukształtowane na nowo, dostosowały się do otoczenia i sytuacji, ale przede wszystkim wcześniej otworzyły oczy na to, co rzeczywiście wokół nich się dzieje. 

"Otaczają mnie długie, ciemne palce. Ręce w aksamitnych rękawiczkach, miękkie i pachnące, obejmują moją szyję i słyszę szept Leny z jakiegoś odległego miejsca: co zrobiłaś?"*

Autorka po raz kolejny spisała się świetnie. Tom ten czaruje i urzeka, jak poprzednie. Wciąga niesamowicie, przez co można zapomnieć o całym świecie. Książka zawiera, jak już wspominałam, wiele wartościowych przemyśleń, które zapadają w pamięci na dłużej. Sama historia posiada przesłanie, a trylogia, jako całość, ukazuje ważne dla ludzi wartości oraz to, do czego może doprowadzić władza w rękach niewłaściwych ludzi. 

Lauren Oliver napisała niesamowitą trylogię dla miłośników literatury dystopijnej, antyutopijnej oraz miłosnej. Całość tworzy magiczną opowieść o losach ludzi, którym przyszło się zmierzyć z okrutnym światem. Światem pozornie pozbawionym miłości, a jednak to właśnie dzięki miłości i tym, którzy o nią walczą, jest nadzieja na lepsze jutro.

Polecam tę pozycję, jak i całą trylogię, miłośnikom pióra autorki. Także wielbicielom dobrej i poruszającej literatury, która daje do myślenia. Książka ta jest godnym zwieńczeniem wykreowanej przez pisarkę historii. Porusza wyobraźnię i pozwala jej dokończyć wizję samej autorki, według własnych marzeń i nadziei. Zakończenie może i zaskakuje, ale moim zdaniem lepsze być nie mogło. Nie zawiodłam się, wręcz przeciwnie - stało się tak, jak to sobie wymarzyłam ;) A jak? Cóż, wszystko zależy od Was - musicie przekonać się sami...

"Zburzcie mury.
[...] Człowiek nie wie, co się stanie, kiedy runą. Nie da się przeniknąć wzrokiem na drugą stronę, nie wie się, czy przyniesie to wolność, czy ruinę, porządek czy chaos. Czy będzie to raj czy zniszczenie. [...] W przeciwnym razie nigdy nie poznacie piekła. Ale nie poznacie też nieba."*


Delirium | Pandemonium | Requiem
__________
Tytuł: [requiem]
Autor: Lauren Oliver
Seria: Delirium tom #3
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Liczba stron: 392
Data wydania: 2013
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________

Pozdrawiam,
Ruczek.
____
* Lauren Oliver Requiem, Wydawnictwo Otwarte/Moondrive, Kraków 2013, s. 29
* Tamże, s. 62
* Tamże, s. 390

15 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji sięgnąć jeszcze po pierwszą część trylogii, ale po tak zachęcających recenzjach, muszę w końcu ją dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tej serii podchodzę dość ostrożnie, ale z zainteresowaniem. Ostrożnie, bo powieści dla młodzieży są ostatnio dość schematyczne, a z zainteresowaniem z powodu wielu pozytywnych recenzji. Napisałaś, że wątek miłosny nie jest banalny i to mnie również zachęca do sięgnięcia po tę trylogię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Absolutnie świetna seria, jedna z lepszych, jaką miałam okazję czytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cała trylogia ciągle przede mną, ale Martyna była nią zachwycona równie co Ty, więc na pewno wkrótce po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ogromną ochotę na tę trylogię, ale najpierw muszę dorwać pierwszą część.

    OdpowiedzUsuń
  6. A przede mną ciągle tom II :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzę o przeczytaniu całej trylogii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta część była zdecydowanie najlepsza :) Faktycznie czytało się szybko, z zapartym tchem i do samego końca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę, koniecznie muszę się w końcu wziąć za tę trylogię ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Po tym, co autorka zrobiła w Pandemonium, trzeci tom wypadł średnio

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam za sobą Delirium, które mnie oczarowało. Kolejne dwie części przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na razie tylko "Delirium" czytałam, ale na kindle'u mam pobrane dwie pozostałe części :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka mi się podobała, aczkolwiek nie spełniła moich oczekiwań (jako osobna książka, a także jako cała seria). Drugi tom mi się podobał najbardziej, ten był średni w porównaniu do poprzedniej części.

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)