Obserwuj mnie na...

Stos #15...



By  Ruczek     15:42  
... czyli o jakie pozycje powiększyła się moja biblioteczka pod koniec stycznia oraz w lutym i w marcu. :)

Jako, że panuje recenzyjny zastój, postanowiłam wrzucić post, który jest o wiele szybszy w tworzeniu, a stanowi przyjemne zapełnienie pustki na blogu. ;)

Jak sami zaraz zobaczycie, trochę "nowych" pozycji mi się uzbierało. Niektóre z nich już są przeczytane i zrecenzowane. I chociaż czasu na czytanie wiele nie mam - pisanie pracy nadal trwa - to jednak staram się na bieżąco wywiązywać ze zobowiązań. Efekty tego widać w publikowanych recenzjach, a jak tylko skończę ten etap studiowania, to zabiorę się za prywatne lektury, których już nie mogę się doczekać. Tyle perełek czeka, aż wezmę je i zagłębię się w ich treść. Ach... :D

No nic, już nie przedłużając - prezentuję Wam najnowsze nabytki z krótką informacją na ich temat. Zapraszam. :)




Od dołu:
1. "Zimowa opowieść" Mark Helprin - nie mogę doczekać się jej lektury! A wydanie - cudne! :)
2. "Ptaki ciernistych krzewów" Colleen McCullough - okazyjnie z Biedronki; uwielbiam organizowane w tych sklepach kiermasze! :D
3. "Pachnidło" Patrick Suskind - bardzo udana wymiana na Fincie. ;)
4. "Kot Bob i ja" James Bowen - ciepła i przyjemna historia. Recenzja TUTAJ
5. "Z jednej gliny" Liliana Fabisińska - już przeczytana, recenzja wkrótce.
6. "Santa Olivia" Jacqueline Carey - w końcu dorwałam kolejną książkę autorki "Trylogi Kusziela", którą tak uwielbiam! :) Zobaczymy, czy i ta pozycja przypadnie mi do gustu.
7. "Druga Sznasa" Katarzyna Berenika Miszczuk - przeczytana i jestem zachwycona!! Świetna książka! Więcej na jej temat wkrótce w recenzji. ;)
8. "Zabójczyni i Czerwona Pustynia" Sarah J. Maas - przeczytana i podobała mi się, jak i pozostałe książki tej autorki ze świata "Szklanego tronu". Recenzja TUTAJ.
9. "Dni krwi i swiatła gwiazd" Laini Taylor - w końcu ją mam! Wyprzedaż na Fabryka.pl.
10. "Żelazna córka" Julie Kagawa - jak wyżej. :)
11. "Rzeki Londynu" Ben Aaronovitch - Już mam za sobą kilka pierwszych stron i zapowiada się bardzo ciekawie. :) 


Od dołu:
1. "Chłopaki Anansiego" Neil Gaiman - choć okładka mnie przeraża (pewnie będę czytać bez obwoluty), to książki jestem strasznie ciekawa, szczególnie, że autora znam i lubię jego twórczość. :)
2. "Gwiezdny pył" Neil Gaiman - kolejne dzieło tego autora, którego lektury już nie mogę się doczekać. Z biblioteki - wiem, dla mnie to nowość! :D
3. "Poza czasem" Alexandra Monir - przeczytana i w sumie nie była taka zła. ;) Recenzja TUTAJ.
4. "Wichrowe Wzgórza" Emily Brontë - klasyka, jedna z ulubionych książek. Polecam wszystkim! Recenzja TUTAJ
5. "Pocałunek żelaza" Patricia Briggs - w końcu seria w komplecie! A przynajmniej mówiąc o dotychczas wydanych tomach. ;) Udało mi się dorwać jeden z ostatnich egzemplarzy, a już myślałam, że będę musiała czekać na dodruk. ;) Przeczytana i oczywiście bardzo mi się podobała! :)
6, 7, 8. "2586 kroków", "Czerwona gorączka", "Rzeźnik drzew" Andrzej Pilipiuk - dorwane w bibliotece; nówki, nieczytane. :D Nie mogłam się oprzeć i już smutno mi na myśl o konieczności ich oddania. :( 
9. "Dziewczyna w mechanicznym kołnierzu" Kady Cross - przeczytana, recenzja już się pisze. Niestety, o wiele bardziej podobał mi się tom pierwszy. 
10. "Dziecię ognia" Harry Connolly - zapowiada się bardzo ciekawie. Już nie mogę się doczekać, aż znajdę czas, aby ją przeczytać. :)
11. "Zdradziecki plan" Michael J. Sullivan - kolejna pozycja, która uzupełniła mi kolekcję. Jako, że posiadam w końcu wszystkie tomy, to wypadałoby zabrać się za ich lekturę. Pierwszy tom bardzo mi się podobał, zobaczymy jak reszta. ;)

O, proszę, jaki równy ilościowo stosik. :D

To by było na tyle! Uff. Co myślicie o powyższych pozycjach? Które czytaliście, a których lektury doczekać się nie możecie? Które Wam się podobały, a które wprost przeciwnie? Dajcie mi znać! Tymczasem ja wracam do bardzo męczącego interesującego zajęcia, jakim jest pisanie pracy licencjackiej. Fajnie było choć na chwilę popisać o czymś niezwiązanym z biznesem... 

Życzę Wam udanego weekendu! :)

Pozdrawiam, 
Ruczek. :)

24 komentarze:

  1. Masz rację, same perełki :)
    Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaaale dużo książków :) Nic tylko czytać, czytać, czytać!
    Podkradłabym "Zimową opowieść"!
    Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same cudności :) Podkradłabym Ci "Zimową opowieść". Mam ogromną ochotę na lekturę tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pachnidło i Poza czasem czytałam - obie pozycje mnie lekko rozczarowały. Oby tobie bardziej przypadły do gustu :) Interesujący stos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Poza czasem" już czytałam (jak zresztą widać w poście), ale nie byłam rozczarowana, ponieważ wiele nie oczekiwałam. Błędy i niedociągnięcia były - w końcu to debiut - aczkolwiek ogólnie przyjemnie mi się czytało. Może w następnym tomie będzie lepiej. ;)
      A od "Pachnidła" dużo oczekuję, także lepiej żeby mnie nie rozczarowało. :D

      Usuń
  5. Życzę miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż mnie kusi złamanie 7 przykazania. Miłej lektury życzę

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile cudeniek. Na większość mam ochotę i zastanawiam się czy kiedykolwiek powiem, że przeczytałam już wszystkie książki jakie chciałam. Szczerze wątpię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! U mnie pewnie będzie podobnie. Lista książek, które chciałabym przeczytać zamiast się kurczyć, rośnie coraz bardziej. :) Ale przynajmniej nie muszę obawiać się, że kiedyś zabraknie mi lektur. ;)

      Usuń
  8. Świetny stos! Życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny stos. Zielonooki potwór zaraz mnie zje :) "Drugą szansę" uwielbiam, jestem ciekawa co na jej temat napiszesz (moja recenzja tutaj http://lustro-rzeczywistosci.blogspot.com/2014/02/druga-szansa-katarzyna-berenika.html). Chętnie podkradłabym Ci "Wichrowe wzgórza" - od dawna marzę o własnym egzemplarzu i opowieść o zabójczyni pani Maas.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny stos :) Z chęcią podkradłabym "Rzeki Londynu" :D Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Pachnidło" za mną :) było też do wygrania u mnie w jednym z konkursów :) chętnie oddałam ją dalej, gdyż wiem, że przez niektórych jest to książka bardzo pożądana, a mnie w ogóle ona nie przypadła do gustu :) wynudziłam się niemiłosiernie i 50 stron przed końcem odłożyłam grzecznie na półkę :) film za to rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ze mną będzie inaczej i mi przypadnie do gustu. :) A jeśli nie, to poślę ją dalej w świat. ;)

      Usuń
  12. Baaaaardzo pokaźny stos :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O rany, jakie potężne stosisko! Nic tylko pozazdrościć i życzyć miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, jaki stos, aż mi się nie chce wypisywać co bym Ci podkradła z miłą chęcią :D
    Tak więc napiszę tylko, że "Poza Czasem" już przeczytane i recenzja w trakcie czytania, a ze stosu najchętniej bym zabrała "Druga Szansa" Katarzyny Bereniki Miszczuk ;3
    Przy okazji zapraszam do siebie na konkurs :) (w maju planuję sporo większy z większą ilością nagród ;D)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedy Ty to wszystko przeczytasz? Tyyyyle szczęścia i mnóstwo Pilipiuka. Zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie wiem kiedy. :( Dużo czasu aktualnie mi schodzi na pisanie pracy, ale jeszcze tylko miesiąc... A wtedy nie będę już sobie żałować. :D Tylko na co skuszę się najpierw? Ech... ciężkie decyzje przede mną. :D

      A Pilipiuka niestety będę musiała oddać, ale jak mi się spodoba - a na nic innego nie liczę. ;) - to pewnie kiedyś zakupie własne egzemplarze. :)

      Usuń
    2. Dlaczego oddać? Pożyczanie książek mi nigdy nie służyło xD

      Usuń
    3. Biblioteka mi nie odpuści, jak zatrzymam je dla siebie. ;) Codzienna kara od każdej książki, a po miesiącu mogłabym już prawie dorobić się własnego egzemplarza... Także nie opłaca się.
      A to w ogóle moje pierwsze nabytki z biblioteki od czasów podstawówki. :D Byłam po materiały do pracy dyplomowej i nie mogłam się oprzeć, aby i tych cudeniek nie wziąć. ;) Zuo! :D

      Usuń
    4. Ach, faktycznie. Ślepa jestem :D Swoją drogą - trzeba było nie brać wszystkich na raz :D Ja w bibliotekach wszystkie książki Kinga, Sparksa i Mastertona przewertowałam, ale teraz ze współprac mam ich tyle, że zapomniałam, gdzie najbliższa biblioteka się mieści :D

      Usuń
    5. ;)
      Zawsze mogę termin oddania przedłużyć max. dwa razy, czyli góra o dwa miesiące. Także, w razie czego skorzystam z tego koła ratunkowego. Ale myślę, że aż tyle dodatkowego czasu nie będę potrzebować. Jak tylko skończę z pracą zamierzam czytać w każdej wolnej chwili, a nawet zarywać noce - i tak teraz to robię, chcąc chwilę odpocząć przy książce. ;) Jakoś trzeba sobie radzić. :D

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)