Obserwuj mnie na...

Pakt złodziejki - Ari Marmell



By  Ruczek     21:38  
Ari Marmell jest amerykańskim powieściopisarzem, który debiutował w 2004 roku powieścią "Gehenna: The Final Night". "Pakt złodziejki" jest jego pierwszą powieścią młodzieżową i wstępem do serii, składającej się obecnie z trzech tomów. Pisarz mieszka wraz z swoją żoną, George, i dwoma kotami w Austin, w Teksasie. 

"- Jesteś chamem [...]
- O ile dzięki tobie będę bogatym chamem, mogę z tym żyć."*

Adrienne Satti, znana także jako Postrzelona bądź Madeleine Valois, to złodziejka, która awansowała do miana arystokratki by później na powrót trafić na ulicę. Jednak nie każdy łączy wszystkie te imiona i przydomki z jedną osobą. A kim jest sama Adrienne? To młoda dziewczyna, która straciła wszystko i wszystkich, na których jej zależało, a została z jednym głosem, słyszalnym tylko w jej głowie - należy on do dość specyficznego boga, Olguna. Obecnie dziewczyna próbuje zrozumieć tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości i na nowo ułożyć sobie życie. Jednak, jak się przekonamy, nie będzie to łatwe.

Autor stworzył historię, która zaciekawia czytelnika już od pierwszych stron. Akcja rozgrywa się w Davillionie, fikcyjnym mieści, znajdującym się w Galicji, widzianej wyobraźnią autora. Główną bohaterkę poznajemy w momencie, w którym przed kilkoma minutami była ona świadkiem rzeźni. Wszyscy tam obecni zostali wymordowani z zimną krwią i brutalnością, przeżyła tylko Adrienne i głos, który jej towarzyszy - Olgun. Zarówno dziewczyna, ani bóg nie wiedzą, co było powodem dokonanej masakry, jednak oboje mają świadomość, że najbezpieczniej będzie się ukryć i zmienić swoją tożsamość. W związku z tym młoda kobieta, pragnąc zachować życie i wolność, wraca na ulicę jako złodziejka i przyjmuje przydomek Postrzelona. Jednak nadchodzące wydarzenia niejednokrotnie zagrożą jej życiu, a odpowiedzialny za wspomnianą masakrę powróci, by dokończyć dzieła.

"Zapanowała cisza, chwila pomiędzy życiem a śmiercią, kiedy barwy i okrzyki bitewne ucichły, ale odgłosy nocy jeszcze nie powróciły."**

Powieść ta jest lekka, przyjemna i szybko się ją czyta. Autor niejednokrotnie przenosi czytelnika z obecnych (dla bohaterki) czasów do przeszłości, stopniowo ujawniając dzieje dziewczyny i wyjawiając co dokładnie zaszło dnia, który odebrał jej wszystko. Początkowo zdaje się, że poszczególne wydarzenia nie mają ze sobą nic wspólnego a akcja zmierza donikąd, jednak z biegiem czasu wszystko zaczyna nabierać sensu, aczkolwiek samo zakończenie powieści pozostawia trochę do życzenia - jak dla mnie wszystko skończyło się zbyt... gładko. Tak czy inaczej, książka ta stanowi bardzo przyjemną lekturę, a zarysowany świat, jak i bohaterowie zdecydowanie zachęcają do lepszego ich poznania, co, mam nadzieję, będzie nam dane w kolejnych częściach serii. W pierwszym tomie autor bowiem zbytnio skupił się na samej Adrienne, przy czym o pozostałych bohaterach nadal wiemy bardzo niewiele, bądź zupełnie nic, poza ich imieniem i pełnioną przez nich funkcją, co jest nieco frustrujące.

"Pakt złodziejki" Ariego Marmella to powieść młodzieżowa, która może przypaść do gustu miłośnikom fantastyki, tajemnic i intryg, czarnej magii oraz kobiet, które potrafią same o siebie zadbać. Nie jest to pozycja idealna, jak i jej główna bohaterka nie jest pozbawiona wad, jednakże jest lekturą przyjemną, momentami zabawną czy makabryczną oraz powodująca ochotę na więcej. Mam tylko żal, że z niektórymi ciekawymi postaciami, których zdążyłam już polubić, było mi dane tak szybko się pożegnać. Poza tym, książkę tę śmiało mogę polecić wszystkim zainteresowanym nią osobom, ja bowiem bardzo miło spędziłam przy niej czas. Teraz pozostało mi tylko oczekiwać na kolejny tom z przygodami Adrienne i Olguna oraz ich przyjaciół.

"Czy prośba, żeby choć raz wszystko poszło sprawnie, to zbyt wiele?"***
__________
Tytuł: Pakt złodziejki
Autor: Ari Marmell
Tytuł oryginału: Thief's Covenant
Seria: Widdershins Adventures #1
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 376
Data wydania: 30 maja 2014
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
___________
Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Ari Marmell, Pakt Złodziejki, Fabryka Słów, Lublin 2014, s. 143
** Tamże, s. 154
*** Tamże, s. 182

2 komentarze:

  1. Muszę przyznać, że obie okładki są fajne. Książka do mnie przemawia, gdyż jestem miłośniczką fantasy, więc pewnie się w nią zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Naprawdę świetnie się przy niej bawiłam. :)

      PS. Coś komentarze nie chciały mi się wcześniej dodać, stąd tak późna odpowiedź. :/

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)