Obserwuj mnie na...

Miasto upadłych aniołów - Cassandra Clare



By  Ruczek     16:55  
Po ostatniej wyczerpującej bitwie z Valentinem Morgensternem świat Nocnych Łowców na powrót wraca do normalnego trybu życia, choć wielu z nich nadal nie otrząsnęło się z ostatnich wydarzeń. Smutek i żałoba po poległych bliskich nadal unosi się w powietrzu. Jednak nad ten pozorny spokój napływa kolejna groźba wojny. Ktoś bowiem zabija Nocnych Łowców i porzuca ich ciała na terenach podległych Podziemnym, co może skutkować zerwaniem porozumień. Poza tym Clary rozpoczęła trening jako Nocny Łowca a między nią i Jacem wszystko zdaje się układać jak należy. Do czasu. Bowiem pomiędzy nich, stopniowo, wkrada się chłód i niepewność. 

Jace często bywa nieobecny duchem, z czasem unika ukochanej i zachowuje się jak nie on. Ta, nie potrafiąc wyciągnąć od niego żadnych wyjaśnień, pozostawiona sama sobie zaczyna prowadzić własne śledztwo na temat tajemniczych śmierci noworodków, odkrywając przy tym przerażające rzeczy. Także Simonowi przychodzi przeżywać ciężkie chwile spowodowane nałożoną na niego klątwą, kiedy to jego matka zaczyna być wobec niego podejrzliwa i w końcu ten wyznaje jej prawdę, czego skutki nie są przyjemne. Zagubiony i przerażony całą sytuacją postanawia zniknąć z domu na kilka dni i zatrzymuje się u nowego kolegi, Kyle'a, a ten, jak się później okazuje, skrywa niejedną tajemnicę co do swojej tożsamości. Simonowi, w jego i tak już nieciekawej sytuacji, nie pomaga fakt, że ktoś wyraźnie próbuje go zabić.
"- To nie będzie konieczne - odezwał się Jace. - Ja sam potrafię doskonale przypilnować Simona, dziękuję. On jest moim neofickim Podziemnym, z którego mogę drwić i nim rządzić, a nie twoim."*

Powieść ta w dużej mierze skupia się na Simonie, którego czeka wiele zmian w życiu, jako wampira, a który nadal nie do końca radzi sobie z tym, kim teraz jest. Jednocześnie pragnie zachować swoje dawne życie, jako nastolatka, ucznia, wzorowego syna i przyjaciela, jednak z drugiej strony wie, że w rzeczywistości nic nie jest już takie, jak kiedyś. I nigdy takie nie będzie. To samo tyczy się innych bohaterów, którzy jeszcze nie do końca ochłonęli po wydarzeniach z ostatniego tomu. Choć starają się ruszyć dalej i po prostu żyć swoim życiem, to wiele rzeczy nie daje im o sobie zapomnieć. Także pewne kluczowe wydarzenie kładzie piętno na życie Jace'a, a zachowanie go w tajemnicy przyniesie ze sobą znaczące konsekwencje, na które młodzi bohaterowie nie będą przygotowani. Świat na nowo zacznie walić im się na głowę. 

Autorka nie potrafiła pozostawić ostatnich wydarzeń ze świata Nocnych Łowców w stanie, w jakim znamy je z zakończenia "Miasta szkła". Uznała, że historia Clary, Jace'a, Isabelle, Aleca i Simona oraz ich przyjaciół nie powinna zakończyć się w taki sposób i postanowiła, że ma jeszcze kilka rzeczy do opowiedzenia. Dzięki temu pierwotna trylogia "Darów Anioła" zmieniła się w sześciotomową serię, a tom ten jest czwartym z nich. Choć wiele osób obawiało się, czy takie rozciąganie trylogii w serię nie obejdzie się kosztem zniszczenia dobrze zbudowanego świata, ciekawych i nietuzinkowych postaci oraz samego klimatu powieści, to muszę przyznać, ze obawy te były płonne. Pisarka dała pokaz swoich umiejętności i udowodniła, że potrafi pisać, i to nadzwyczaj dobrze jej wychodzi. 

"Serca są kruche. I nawet jeśli człowiek zdrowieje, już nigdy nie jest taki jak wcześniej."**

Cassandra Clare ponownie potrafiła mnie zachwycić i z łatwością wciągnąć w dalsze przygody młodych Nocnych Łowców i ich przyjaciół. Raczy nas tutaj dobrą akcją, zaskakującymi jej zwrotami, skrzętnie skrywanymi tajemnicami, dopracowanymi elementami wątku miłosnego oraz świetnym i wywołującym uśmiech na twarzy czytelnika humorem. Bohaterowie przechodzą swego rodzaju przemianę, odkrywają w sobie dotąd niespotykane cechy, a to, że narracja przechodzi z jednej postaci na drugą pozwala jeszcze lepiej ich poznać. Choć seria ta jest z założenia historią Clary, to cieszy fakt, że pisarka w równej mierze skupia się na wszystkich znaczących postaciach, ukazując ich rozterki, pragnienia, czy obawy.

"Miasto upadłych aniołów" to bardzo dobra kontynuacja świetnych pierwszych tomów DA. Świat Nocnych Łowców na nowo oczarowuje czytelnika, pochłaniając go coraz bardziej. Zarówno stylistycznie jak i językowo nie można nic autorce zarzucić, zresztą niczego innego się nie spodziewałam. Jej styl nadal jest lekki, przyjemny i obrazowy. Zdecydowanie jest to powieść pisana z potrzeby serca a nie z chęci wyciśnięcia z tej historii jeszcze więcej, niż się da. Samo zakończenie tego tomu jest szokujące i zwiastuje mnóstwo ciekawych wydarzeń w kolejnej części, której recenzje znajdziecie już na moim blogu. Z racji, że uwielbiam tę serię, jej bohaterów i samą pisarkę, postanowiłam uzupełnić recenzje brakujących tomów, przed opublikowaniem tej, dotyczącej ostatniego tomu "Darów Anioła", czyli "Miasta niebiańskiego ognia", której możecie spodziewać się u mnie już na dniach. Tymczasem gorąco polecam wszystkim zapoznanie się z książkami opisującymi historię Nocnych Łowców, ponieważ są one warte poświęconego im czasu. Ja sama wracałam i będę wracać do nich jeszcze niejednokrotnie. 


"Może nie ma takiej dużej różnicy między stroną Światła i stroną Ciemności, jak przypuszczasz. Ostatecznie, gdyby nie ciemność, światło nie miałoby czego rozjaśniać."***


Miasto Kości | Miasto Popiołów | Miasto Szkła | Miasto Upadłych Aniołów | 
Miasto Zagubionych Dusz | Miasto Niebiańskiego Ognia

__________
Tytuł: Miasto Upadłych Aniołów
Autor: Cassandra Clare
Seria: Dary Anioła tom #4
Tytuł oryginału: City od Fallen Angels
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 448
Data wydania: 2011 (wyd. II 25 września 2013)
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
___________

Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Cassandra Clare, Miasto upadłych aniołów, Wydawnictwo MAG, Warszawa 2013, s. 150
** Tamże, s. 247
*** Tamże, s. 357

5 komentarzy:

  1. Książek z tej serii nie czytałam, ale oglądałam film i nawet mi się podobał. Pewnie następne ekranizacje tez obejrzę :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sięgnięcie po książki, bo są o wiele lepsze od filmu. ;)
      A z tego co wiem, to ekranizacji następnych tomów nie będzie bo pierwszy film słabo się sprzedał. Możliwe, że powstanie serial na podstawie tej serii, ale to jeszcze się okaże, czy i on nie okaże się porażką... :)

      Usuń
  2. Mnie ten tem najbardziej z całej serii przypadł do gustu

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak mocno jak uwielbiam "Dary Anioła", to z taką samą intensywnością nie lubię Simona i wątpię aby to się miało zmienić. Może właśnie z jego powodu (jest go zbyt dużo) ten tom wydawał mi się ciut słabszy. Na szczęście wszystko rekompensuje świetne i zaskakujące zakończenie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Simona nie lubiłam (choć to dość łagodne słowo) przez pierwsze dwa tomu i dopiero w trzecim zaczęłam darzyć go sympatią, dlatego też, na szczęście, w tym tomie w ogóle już nie przeszkadzały mi jego "fragmenty". ;)
      A co do zakończenia, to zdecydowanie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw, czytając tę część po raz pierwszy. Od razu musiałam sięgnąć po tom 5. :D

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)