Obserwuj mnie na...

Podzieleni - Neal Shusterman



By  Ruczek     16:45  
Neal Shusterman to pisarz amerykańskiego pochodzenia, studiował psychologię i teatr na uniwersytecie w Californi, gdzie też obecnie mieszka z czwórką swoich dzieci. Jest autorem wielu powieści dla młodzieży i dorosłych, z czego największy rozgłos przyniosła mu seria "Podzieleni", obecnie składająca się z czterech tomów i noweli w postaci e-booka. Prawa do ekranizacji pierwszego tomu serii w 2012 roku zostały wykupione przez Constantin Film i obecnie film jest w produkcji.

Świat przyszłości: możliwe są różne modyfikacje ciała, zniesiono rasizm (nowe kolory skóry to umbra (ciemnoskórzy) i sjena (biali)), rozwinięto transplantologię. Jednakże świat po wojnie domowej tylko pozornie trwa w pokoju i stale się rozwija. Bowiem spór pomiędzy zwolennikami ochrony każdego życia a tymi, którzy popierają wolność kobiety dotyczącą posiadania potomstwa, bądź wykonania aborcji, został przerwany uchwaleniem Karty Życia - mówi ona o tym, że każde dziecko musi się urodzić i podlega ochronie do lat 13; później jednak, pomiędzy 13 a 18 rokiem życia, rodzice mogą dokonać aborcji wstecznej, czyli podjąć decyzję o podzieleniu swojego dziecka. A mówiąc prościej: oddać je na części dla potrzebujących. 

"Podzieleni nie odchodzili z hukiem - nie odchodzili nawet z płaczem. Odchodzili w ciszy, która towarzyszy płomieniu świecy gaszonej palcami."*

Autor stworzył tak makabryczną i okrutną wizję świata, że czytając tę pozycję, moje myśli stale krążyły tylko wokół samego podzielenia i tego, czy autor przybliży nam ten zabieg w przyszłości. Cóż, zrobił to, o czym jednak wspomnę jeszcze później. Rzeczywistość wykreowana w tej książce przeraża ludzką obojętnością i praktycznością nawet względem życia nie tylko pojedynczego człowieka, ale sporej ich grupy. Ludzie ukazani przez Neala Shustermana myślą wyłącznie o sobie, swojej przyszłości i własnym przetrwaniu. Nie ważne, że ich życie zależy od rozebrania na części kilku nastolatków, ważne że oni mogą żyć nadal. Oczywiście z czasem okazuje się, że nie wszyscy mają takie podejście do Karty Życia, jednak większość nadal uważa to za słuszne rozwiązanie - w końcu to nie morderstwo, skoro Podzieleni nadal żyją stając się częścią innych osób i tym samym przysługując się im oraz społeczeństwu, gdzie jako jedno ciało, przed podzieleniem, przeważnie sprawiali same kłopoty. 

Sam pomysł na fabułę jest naprawdę ciekawy i dość niepokojący, przez co książkę czytałam z dużym zainteresowaniem, nawet jeśli nie potrafiłam zżyć się z głównymi bohaterami. Co do samych bohaterów, to jest ich trójka: Connor, typowy chłopak z problemami, z którym rodzice nie mogą (i już nie chcą) sobie poradzić, Risa to wychowanka domu dziecka, dla której w końcu zabrakło miejsca, a Levi jako dziesięciorodny od samego początku był przeznaczony na podzielenie, ku chwale Boga, co było dla niego zaszczytnym obowiązkiem. Każde z nich ma innego podejście do życia, inne doświadczenia, jednak czeka ich taki sam koniec. Choć tematyka wydawała mi się ciekawa od samego początku, to jednak niemożność zżycia się z bohaterami powodowała, że przez tę lekturę przechodziłam bez większych emocji i entuzjazmu, aż do pewnego momentu, który wstrząsnął mną bez reszty. Owszem, chodzi o wspominany wcześniej zabieg podzielenia, którego opis sprawił, że zaniemówiłam, porażona przebiegiem tego procesu oraz podejściem do samego dzielonego "osobnika". Nie chodzi tu o konkretną osobę/postać, ale zwyczajnie o człowieka poddawanego temu zabiegowi. Po tym fragmencie musiałam książkę odłożyć na jakiś czas i całość na spokojnie przetrawić, nim mogłam ruszyć dalej. Najlepszy (jeśli można tak się o nim wyrazić) i najmocniejszy fragment książki - nadal jak go wspominam odczuwam przerażenie. 

"Wszystko, co definiowało to co dobre a co złe, zostało wywrócone do góry nogami."**

Autor naprawdę się postarał pisząc tę książkę. Fabuła jest oryginalna i ciekawa, całość przeraża i wciąga już od pierwszych stron. Jednakże, jedyny mankament dla mnie stanowiło to, że nie potrafiłam specjalnie polubić bohaterów i w rezultacie ich los był mi obojętny. Owszem, interesowałam się tym, jak wszystko to się potoczy, jednak nie tym, czy dani bohaterowie przeżyją, czy nie, co niestety uważam za minus. W każdym razie styl autora jest naprawdę dobry, potrafi on pobudzić wyobraźnię i wywołać ciarki na plecach. Choć od czasu do czasu narracja przeskakiwała do całkowicie przypadkowych postaci, aby ukazać różne sytuacje z innej perspektywy, co niekiedy było zbędne, to jednak nie było to zbyt męczące. Cała powieść z pewnością należy do wartych przeczytania, chociażby ze względu na sam fragment, o którym wspominałam. 

"Podzielonych" polecam miłośnikom drastycznych wizji przyszłości, książek antyutopijnych oraz prozy Neala Shustermana. Książka ta z pewnością przypadnie Wam do gustu, zmusi do refleksji oraz pozwoli zastanowić się nad podobieństwami do otaczającej nas rzeczywistości. Ja z pewnością nie chciałabym doczekać spełnienia się takiej wizji przyszłości. Po ciekawym i obiecującym zakończeniu już nie mogę doczekać się wydania  kolejnego tomu serii, aby poznać dalsze losy przedstawionego przez autora świata. Czy coś się zmieni? Ilu skazanych na podzielenie uniknie swego losu? Czy ludzie dostrzegą wady tego systemu? Trzeba będzie poczekać, aby uzyskać odpowiedzi na te pytania - mam nadzieję, że niezbyt długo. ;)

"Jesteśmy spustoszeniem. Jesteśmy chaosem. Zadzieramy ze światem."***

__________
Tytuł: Podzieleni
Autor: Neal Shusterman
Seria: Podzieleni #1
Tytuł oryginału: Unwind
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 445
Data wydania: październik 2012
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________
Pozdrawiam,
Ruczek.
____
* Neal Shusterman Podzieleni, Wydawnictwo Papierowy Księżyc, Słupsk 2012, s. 106
** Tamże, s. 237
*** Tamże, s. 244
(W rzeczywistości umiejscowienie danych cytatów w książce może się różnić od podanych powyżej nr stron, bowiem ja korzystałam z prebooka, nie z finalnej wersji książki.)

5 komentarzy:

  1. Antyutopie bardzo lubię, a ta wizja szczególnie mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak najbardziej zainteresowałaś mnie i mam nadzieję, że książkę za niedługo gdzieś znajdę :D Muszę zobaczyć jakie wrażenia i emocje wywoła na mnie ten drastyczny świat :3

    OdpowiedzUsuń
  3. To zdecydowanie coś dla mnie. Już sama recenzja wzbudziła we mnie dziwne emocje, a co dopiero będzie, jak przeczytam książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podzieleni to moja ulubiona dystopia szkoda tylko, że od 2012 wydawnictwo nie zmobilizowało się, by wydać jeszcze pozostałe 3 tomy (nie licząc historii pobocznych) ;( Rzadko mi się to zdarza, ale nie wytrzymałam i przeczytałam wszystko po angielsku. Intrygująca wizja świata, tym bardziej, że w pewnym sensie prawdopodobna. Każdemu polecam ;)

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)