Obserwuj mnie na...

Poza Cieniem - Brent Weeks



By  Ruczek     19:09  
Khalidorczycy zostali odparci, Król-Bóg nie żyje, a Cenaria podnosi się z popiołów. Jednakże walka jeszcze się nie zakończyła, a została tylko odroczona. Stosunki pomiędzy poszczególnymi władcami i ich państwami są napięte. Królowie muszą albo się zjednoczyć, albo stanąć przeciwko sobie, jednakże nie spodziewają się tego, co nadciąga - pradawne zło, które zostało pokonane setki lat temu ma ponownie zostać uwolnione z wiążących je okowów, co przyniesie ogromny chaos i zniszczenie.

Naszym bohaterom przyjdzie zmierzyć się z rzeczami, o jakich mogłyby opowiadać legendy. Kylar zmierzy się z problemami pozornej nieśmiertelności oraz wiążącej się z nią samotności, Logan będzie walczył z własnym pragnieniem posiadania władzy, Vi będzie poznawać kryjące się w niej umiejętności, a Dorian będzie zmierzał ku, po części znanemu sobie, losowi. Przeznaczenie ma dla każdego z nich pewne plany, lecz to, jaką ścieżką podążą zależy wyłącznie od nich samych. Czy poradzą sobie z nadciągającym złem? Czy uda im się powstrzymać zapowiadaną zagładę? Kto okaże się przepowiadanym Królem Najwyższym i jakie będą jego rządy? Jaką cenę przyjdzie im zapłacić za zwycięstwo, jeśli je odniosą? 

"Walcz, żeby zwyciężyć, Kylarze Stern, nie żeby przegrać."*

Trzeci tom "Trylogii Nocnego Anioła" to dobrze znany nam Brent Weeks w formie. Akcja rozpoczyna się krótko po zakończeniu drugiego tomu, a poszczególne wydarzenia i ich następstwa potrafią wprawić w zdumienie. Książka już na samym początku nie oszczędza swoich bohaterów, jak i czytelnika. Autor chyba polubił dręczyć powołane do życia przez siebie postaci, bowiem pomimo kolejnych cierpień stale narażał ich na nowe bolączki, coraz to potworniejsze i okrutniejsze od poprzednich. Książka ta gwarantuje nam dalszy, niekiedy zaskakujący, rozwój bohaterów, dzięki czemu nie tylko opisywane wydarzenia potrafią zdziwić czytelnika. Zarówno Kylarowi, jak i pozostałym towarzyszom opisywanych przygód, zdarza się postąpić pochopnie, a przez to i głupio, jednak takie zachowanie czyni ich bardziej realnymi - prawdziwymi.

Autor nie szczędzi swoim postaciom oraz czytelnikowi drastycznych zdarzeń i bolesnych chwil, z każdą chwilą przygotowując ich na coś większego, a tym samym uświadamiając odbiorcę, że z biegiem stron może być jeszcze gorzej. Nagłe zwroty akcji mogą wprowadzić małe zamieszanie w nadążeniu za fabułą, a niektóre poboczne wątki zostały rozwiązane w sposób uproszczony, jakby sam autor nagle postanowił pozbyć się problemu po wykorzystanym już jego potencjale, w najłatwiejszy możliwy sposób. Jednakże, poza tym, całość jest dość spójna, choć niekiedy nadmiernie wszystko się komplikuje. Autor zdecydowanie lubi grać czytelnikowi na nerwach, aczkolwiek dzięki temu powieść tę czyta się bardzo szybko, ciężko się od niej oderwać, a niepewność tego, co będzie na następnej stronie, towarzyszy czytelnikowi do samego końca. 

"Kochasz się w śmierci, Aniele Nocy."**

Także w ostatnim tomie serii, jak i w każdym poprzednim, intryga goni intrygę, morderstwa i zabójstwa nawarstwiają się, zalewając karty powieści krwią i cierpieniem. Nic nie jest pewne; wszystko jest możliwe. Kolejne tajemnice wychodzą na jaw, a wykreowany przez pisarza świat coraz bardziej staje przed czytelnikiem otworem, ujawniając coraz to nowe stwory, o jakich wcześniej nigdzie on nie czytał oraz nie słyszał. Coraz więcej detali uzupełniających stworzoną rzeczywistość wskakuje na swoje miejsce, tworząc niesamowitą historię. Wiele nurtujących wcześniej pytań zyska także upragnione odpowiedzi, a napięcie będzie towarzyszyć aż do samego końca lektury. W trakcie całej książki, w tym także podczas ostatecznej i decydującej walki autor nadal przeskakuje od jednego bohatera do drugiego, dając wgląd we wszystkie ważne sytuacje, dzięki czemu nic nie umknie uwadze czytelnika.  A zakończenie... Cóż, muszę przyznać, że jest ono odrobinę melodramatyczne, jednak nie zawodzi. Z pewnością nie zniechęca do sięgnięcia po inne pozycje tego autora.

Książka "Poza Cieniem" była satysfakcjonującą lekturą i takim też zwieńczeniem serii "Trylogii Nocnego Anioła". Czy polecam ją miłośnikom tej trylogii? Owszem. Wiele dzieje się w tej pozycji, wiele znaczących rzeczy zostaje wyjaśnionych, przez co z pewnością warto zapoznać się z nią. Fani przygód Kylara nie powinni być zawiedzeni. Tak jak i miłośnicy Acaelusa, do których z pewnością się zaliczam. ;) Ja z kolei już nie mogę doczekać się lektury innych pozycji tego autora, w tym dodatku i prequela do "Trylogii Nocnego Anioła" - "Cienia Doskonałego".

"Jeśli możemy być kimkolwiek, to kim jesteśmy?"***


Cień Doskonały | Droga Cienia | Na Krawędzi Cienia | Poza Cieniem
__________
Tytuł: Poza Cieniem
Autor: Brent Weeks
Seria: Nocny Anioł #3
Tytuł oryginału: Beyond The Shadows
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 624
Data wydania: 22 maja 2015 (wyd. III)
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________

Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Brent Weeks Poza Cieniem, Wydawnictwo MAG, Warszawa 2015, wydanie III, s. 44
** Tamże, s. 327
*** Tamże, s. 383

4 komentarze:

  1. Serii nie znam, ale być może to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro nie znasz, to może najwyższa pora się z nią zapoznać, skoro jeszcze tematyka Ci pasuje. ;)

      Usuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)