Obserwuj mnie na...

Książę Cierni - Mark Lawrence



By  Ruczek     22:39  
Mark Lawrence to pisarz urodzony w USA, a wychowywujący się w Wielkiej Brytanii. Ma żonę i czwórkę dzieci, z czego jedno z nich jest poważnie chore. Pomiędzy pracą a opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem, zajmuje się on pisaniem, graniem w gry komputerowe, pielęgnacją ogródka działkowego czy warzeniem piwa. Jego debiutancka powieść - "Książę Cierni", będąca pierwszym tomem trylogii "Rozbite Imperium", została bardzo entuzjastycznie przyjęta przez czytelników, a dalsze części zapewniły mu znaczny rozgłos i kolejne nagrody literackie.

Jorg Ancrath to czternastolatek, którego życie zmieniło się diametralnie w ciągu jednego dnia. Odkąd był świadkiem morderstwa swojej ukochanej matki i młodszego brata, nie potrafi znaleźć dla siebie miejsca w świecie. Gnany żądzą zemsty wyrusza w wyprawę po swoim królestwie, by ugasić dręczący go ból. Jednak zamiast od razu udać się do człowieka odpowiedzialnego za jego krzywdy, książę podróżuje z bandą swoich "braci", mordując i gwałcąc, a także paląc napotkane po drodze wioski i ich mieszkańców. Jednakże przychodzi czas, by Jorg wrócił do zamku i spotkał się ze swoim ojcem i królem, oraz by stawił czoła własnym demonom, przeszłości i ludziom, pragnącym śmierci młodego księcia. 

Co dokładnie skłoniło chłopaka do ucieczki z zamku? Dlaczego zamiast natychmiast szukać zemsty, postanowił on posmakować życia rzezimieszka z bandą bezwzględnych morderców? Jakie motywy nim kierują? Czy naprawdę niczego ani nikogo się on nie boi? Do czego posunie się by odnaleźć spokój? A także - czy jest on w ogóle możliwy do osiągnięcia?

"- Powiedz mi, nauczycielu - powiedziałem. - Czy zemsta to nauka, czy sztuka?"*

Autor stworzył historię pełną rozlewu krwi, śmierci niewinnych, brutalności oraz zdrady. Jednakże książka ta opowiada także o braterstwie, magii, pasji i potrzebie sprawiedliwości. Główny bohater to młody chłopiec, który po tragedii, jakiej był świadkiem, marzy tylko o zemście. Ma sobie za złe, że nie potrafił pomóc matce i bratu, kiedy ci byli mordowani. Często wraca do tamtych chwil i uczuć, jakie mu wtedy towarzyszyły, jednak przez to pogrąża się tylko w jeszcze większym bólu. Aby sobie ulżyć plądruje okoliczne wioski i wyżywa się na ich mieszkańcach oraz czasami także na własnych towarzyszach (nie)doli. 

Książka ta opowiada historię antybohatera, co jest niestety rzadkością. Postaci takie są bowiem niezwykle ciekawe i warte uwagi, gdyż to właśnie dobrze wykreowany antybohater napędza całą akcję. Mark Lawrence właśnie ustanowieniem Jorga głównym bohaterem tej powieści zyskał sobie niemałą sympatię w moich oczach. Sympatia ta zaczęła wrastać dodatkowo już od pierwszych stron powieści i nie zmalała, nawet po jej zakończeniu - wręcz przeciwnie! Bardzo polubiłam zarówno Jorga, jak i jego sposób bycia, choć ten do najmilszych nie należy. Z przyjemnością czytałam o jego losach, coraz bardziej zagłębiając się w psychikę tak bezwzględnego chłopaka, który już w młodym wieku zaczął grać cudzym życiem. 

"- Jaki jest plan? [...]
- Taki jak zawsze. Będziemy ich zabijać tak długo, aż przestaną się ruszać."**

"Książę Cierni" to powieść, którą czyta się szybko, bardzo przyjemnie - nawet pomimo jej brutalności - i łatwo. Bohaterowie są niezwykle ciekawi, a to, że autor skupia się na "tych złych", powoduje, że całość nabiera dodatkowej niezwykłości. Książka ta, jak na debiut literacki, jest naprawdę świetna. Nie zawiodła moich oczekiwań, a wręcz przeciwnie. Polubiłam zarówno wykreowany świat, jak i bohaterów, a ich losy nie są mi obojętne - nawet pomimo ich sposobu bycia, okrutności czy bezwzględności. Jest to kolejna powieść i pisarz, które mogę zaliczyć do moich ulubionych. ;)

Książkę tę polecam wszystkim miłośnikom dobrej fantasy, wielbicielom antybohaterów oraz naprawdę ciekawej fabuły. Ja już nie mogę doczekać się dalszego rozwoju sytuacji i dalszych losów Jorga oraz jego braci. Wszystkich tych, których historia ta ciekawi, a do tej pory jej nie poznali, zachęcam do sięgnięcia po nowe wydanie "Księcia Cierni", bowiem zawiera ono dodatek, w postaci opowiadania zatytułowanego "Śpiący Królewicz", będącego uzupełnieniem serii i losów głównego bohatera. Ja jednakże lekturę tego dodatku musiałam odłożyć aż do zapoznania się z tomem drugim serii, bowiem samo opowiadanie wpasowuje się właśnie w wydarzenia pomiędzy drugą a trzecią częścią cyklu, zatem o nim opowiem więcej przy innej okazji. :) Tak czy inaczej, wartka akcja, ciekawe realia, niezwykli bohaterowie i interesująca fabuła - wszystko to przemawia na korzyść tej pozycji, którą po prostu trzeba przeczytać!

"To cisza mnie przeraża; jest jak biała karta, którą mogę zapełnić swoim strachem."***


Książę Cierni | Król Cierni | Cesarz Cierni

__________
Tytuł: Książę Cierni
Autor: Mark Lawrence
Tytuł oryginału: Prince of Thorns
Seria: Rozbite Imperium #1
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 352
Data wydania: 24 lipca 2015 (II wyd.)
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
___________

Pozdrawiam,
Ruczek.
____
* Mark Lawrence Książę Cierni, Papierowy Księżyc, Słupsk 2015, s. 43
** Tamże, s. 251
*** Tamże, s. 46

3 komentarze:

  1. To zdecydowanie książka dla mnie. Od razu rozpoczynam polowanie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy mogę wiedzieć jaka czcionka jest?

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)