Obserwuj mnie na...

Kot Bob i jego podarunek - James Bowen



By  Ruczek     14:50  
Oto następna, trzecia już opowieść o tym, jak (nie)zwykły rudy kot, imieniem Bob, odmienił kolejny aspekt życia pewnego człowieka, który był już na dnie. W tej powieści James opowiada, jak Bob zmienił jego podejście do świąt Bożego Narodzenia i o tym, jak okres ten przestał być najgorszy w jego życiu. Czy jednak łatwo było mu uwierzyć, że święta mogą być czymś więcej, niż najtrudniejszym okresem do przetrwania dla ludzi biednych? 

Tym razem czeka nas relacja z pierwszych wspólnych świąt rudzielca z ulicy i narkomana na odwyku, w związku z czym mamy tutaj zmagania bohatera z przeciwnościami losu, ze swoimi lękami, obawę przed porażką, ale także odkrycie magii świąt i radości, jaka płynie z dawania, choć wiele do podarowania się nie ma. Proste rzeczy dla Jamesa nagle nabierają nowego sensu, a wszystko to za sprawą rudej, puchatej kulki, która nie tylko decyduje o własnym losie, ale ma również dużo do powiedzenie na temat losów swojego człowieka. 

"Temperatura znowu spadła, ale lody w moim sercu puściły."*

Autor po raz kolejny serwuje nam historię pełną fragmentów ze swojego życia, przy czym wiele  z nich czytelnik może kojarzyć z dwóch poprzednich książek - "Kot Bob i ja" oraz "Świat według Boba", przez co lektura ta może już nie być taka ekscytująca dla zaznajomionych z tym niezwykłym duetem i ich przygodami. Jednakże powieść ta nadal jest przyjemna, lekka w odbiorze, niezwykle prosta i przede wszystkim wydaje się być szczera. Autor nadal przekazuje nam swoją historię w bezpośredni sposób, bez zbędnych ozdobników i najprościej jak umie, dzięki czemu powieść ta zyskuje dodatkowo na autentyczności.

Należy przyznać, że pozycja ta, dla czytelników poprzednich książek opisujących przygody Jamesa i Boba, może nie być tak zaskakująca czy szokująca, jak dla osób, które dopiero zapoznają się z tym duetem. Po prostu wszystko to wydaje się być już tak dobrze znane, że ma się wrażenie, jakby powieść ta została napisana tylko po to, aby móc wydać coś specjalnie na święta. Owszem, historia ta jest przyjemna, choć nie nastraja świątecznie tak bardzo, jak można by się tego spodziewać - przynajmniej ja oczekiwałam od niej nieco więcej świątecznego klimatu, jednak uważam, że o wiele bardziej przypadnie do gustu osobom, które jeszcze nie czytały żadnych książek o tej parze. 

"Mój kot dał mi nowe życie, życie pełne szczęścia i nadziei."**


Dość długi czas zbierałam się do napisania kilku słów o tej pozycji, ponieważ przy każdym podejściu miałam wrażenie, że po raz trzeci piszę to samo. Nic zresztą dziwnego, skoro wszystkie książki o Bobie są do siebie tak podobne. Taki sam styl autora, podobne przygody bohaterów i przemyślenia, a także nawiązania do wcześniej opisywanych już zdarzeń/wspomnień. Choć ta książka zaczyna się od przyjęcia bożonarodzeniowego w wydawnictwie, które jako pierwsze wydało książki Jamesa, to fabuła i tak wraca do ciężkich chwil sprzed publikacji, co nie jest niczym nowym, ani zaskakującym.

"Kot Bob i jego podarunek" Jamesa Bowena to książka przede wszystkim dla miłośników przygód tego rudzielca i jego człowieka. Jednakże pozycja ta również może przypaść do gustu osobom, które lubią koty, bądź/oraz ciepłe, zwyczajne historie o prawdziwych ludziach i ich perypetiach, a że można czytać ją bez znajomości poprzednich książek tego autora, to bez obaw można po nią sięgnąć. Powieść ta to dość przyziemna historia osadzona w okresie świąt Bożego Narodzenia, ukazująca jak dorosły człowiek ponownie odkrywa magię świąt. Może i ktoś z Was odkryje ją podczas jej lektury. :)



Kot Bob i ja | Świat według Boba | Kot Bob i jego podarunek

__________
Tytuł: Kot Bob i jego podarunek
Autor: James Bowen
Tytuł oryginału: A Gift From Bob
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 192
Data wydania: 2015
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
__________


Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* James Bowen, Świat według Boba, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2015, s. 91
** Tamże, s. 172

3 komentarze:

  1. Chyba nie jestem fanką takich książek, ale oglądam czasami na yt booktuberkę, która aż piszczy gdy opowiada o właśnie takich książkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie, nie dla mnie koty :D
    Pozdrawiam serdecznie ;)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)