Obserwuj mnie na...

Misja błazna - Robin Hobb



By  Ruczek     18:38  
Minęło piętnaście długich lat odkąd Bastard Rycerski musiał poświęcić wszystko, aby ocalić ród Przezornych i całe Królestwo Sześciu Księstw. W tym czasie próbował pogodzić się z przeszłością, wyleczyć odniesione rany, zarówno te fizyczne jak i psychiczne, i przede wszystkim próbował odnaleźć spokój i wieść w miarę szczęśliwe życie jako Tom Borsuczowłosy, z dala od trosk Koziej Twierdzy, w towarzystwie wiernego Ślepuna i przybranego syna - Trafa. Wszystko to udało mu się osiągnąć tylko połowicznie, nim przeznaczenie ponownie się o niego upomniało, kiedy to długo niewidziany przyjaciel złożył mu wizytę. I tym razem los nie postanowił go oszczędzić, wymuszając na nim podjęcia się zadania, które będzie od niego wymagało sporo poświęcenia, i choć jednakże dla Bastarda nie jest to niczym nowym, to czy jednak będzie potrafił ponownie wkroczyć na ścieżkę z której zszedł piętnaście lat temu?

Kiedy jednak syn królowej Ketrinken i króla Szczerego, następca tronu - książę Sumienny, znika w tajemniczych okolicznościach, jasnym staje się, że tylko Bastard jest w stanie go odnaleźć, bez wywoływania zamieszania wśród ludu. Wyrusza on zatem wraz ze swoim wiernym towarzyszem, wilkiem Ślepunem i starym przyjacielem, Błaznem, w niebezpieczną podróż, jednakże burzliwe nastroje mieszkańców Królestwa Sześciu Księstw względem osób obdarzonych magią Rozumienia zmuszają naszego bohatera do dodatkowej ostrożności, szczególnie że każdy przejaw zbytniego związania się z jakimkolwiek zwierzęciem przeważnie kończy się śmiercią obojga. Ponad to zadania nie ułatwia mu również to, że jako Bastard Rycerski pozostaje martwy dla każdego, kto wcześniej go znał bądź o nim słyszał, zatem musi ukrywać się jako zwykły sługa pana Złocistego, co okaże się niełatwym zadaniem dla obojga przyjaciół.

"Prawdę powiadasz, śmierć jest zawsze mniej bolesna i łatwiejsza niż życie! A mimo to raz po raz wybieramy życie, bo śmierć nie jest przeciwieństwem życia, lecz przeciwieństwem wyboru. Śmierć jest tym, co nam pozostaje, kiedy nie mamy już żadnego wyboru."*

Lektura tej pozycji, to jak odwiedziny u starych, dobrych przyjaciół - z radością wita się każda informację na temat ich losów. Każda kolejna strona na nowo wprowadza do tak dobrze znanego już świata i pozwala cieszyć się nim ponownie. Autorka już od poczatku snuje opowieść pełną emocji, życiowych rozterek i trudnych wyborów, ale także akcji, która wciąga i nie pozwala odłożyć książki na bok. "Misja Błazna" to powieść otwierająca nową serię, pt. "Złotoskóry", która ukazuje dalsze losy bohaterów i wykreowanego przez pisarkę świata, znanego już z serii "Skrytobójca". Wszystko tutaj jest tak dobrze znane, a zarazem tak inne, że aż ciężko nie żałować upływu czasu, samego Bastarda oraz trudno nie wspominać przeszłości, którą wspólnie z nim przeżywaliśmy. 

Powieść ta, podobnie jak poprzednie pozycje osadzone w tym świecie, to kawał dobrej, chwytającej za serce literatury fantasy. Robin Hobb odpowiednio dużo czasu poświęca na uzupełnienie luki zaistniałej pomiędzy akcją z "Wyprawy Skrytobójcy" a akcją tej pozycji, jak i na umożliwienie czytelnikowi przypomnienia ostatnich zdarzeń oraz oswojenia się z nową dla niego rzeczywistością, by mógł on później z dużą łatwością wczuć się w opisywane wydarzenia. Choć obecność wielu, tak dobrze znanych już bohaterów również to ułatwia, to i ci nowi powodują, że i ich losy czytelnik również pragnie poznać, przez co lektura ta jest jeszcze przyjemniejsza. Możliwość odkrywania na nowo znanego już świat, który przez te lata uległ wielu zmianom, a teraz ponownie stoi przed nami otworem, dodaje lekturze dodatkowych emocji. Z pewnością najbardziej zasmucające jest jednak to, w jakim stanie zastajemy Bastarda, jednakże jednocześnie wiemy, że to nie koniec jego historii i wiele rzeczy jeszcze może ulec zmianie, choć z pewnością nie wszystkie zmiany będą przyjemne.

"Cała moja egzystencja składała się z trosk i cierpień, z których każde było jeszcze jedną maską na twarzy wieczności."**

Autorka bardzo sprytnie żongluje uczuciami czytelnika, nie raz wywołując u niego śmiech czy łzy. Cała ta powieść to przejmująca lektura, pełna wzlotów i upadków, dynamicznej i nie raz zapierającej dech w piersiach akcji. Choć nie jest ona pozbawiona błędów, to i tak stanowi doskonałą rozrywkę oraz idealną kontynuację historii Bastarda Rycerskiego i jego najbliższych. Styl pisania Robin Hobb nadal jest ujmujący, a dzięki lekkiemu pióru autorki książkę tę czyta się szybko, przyjemnie i przede wszystkim w całkowitym zapomnieniu o otaczającej rzeczywistości. 

"Misja Błazna" to obowiązkowa lektura dla fanów Bastarda, Ślepuna czy właśnie Błazna. Pozycja ta przysporzy wielu emocji, łez - smutku czy wzruszenia - oraz przede wszystkim radości z możliwości powrotu do tego świata i bohaterów, z którymi tyle się przeżyło. Zdecydowanie polecam zapoznanie się z serią "Skrytobójca" przed sięgnięciem po tę pozycję - dzięki temu historia Bastarda i jego przyjaciół, jak i losy Królestwa Sześciu Księstwa, będą tworzyła spójną całość, a lektura tej powieści obędzie się bez niezrozumiałych odniesień. Ja już z kolei nie mogę doczekać się, aż sięgnę po kolejne tomy cyklu i mam nadzieję, że autorka nadal będzie tak łaskawa dla swoich czytelników, jak była i tym razem - serwując im kolejną świetną historię. 

"Zawsze musiałem biec przed tobą i wskazywać ci drogę."***

     
Misja Błazna | Złocisty Błazen | Przeznaczenie Błazna
__________
Tytuł: Misja Błazna
Autor: Robin Hobb
Seria: Złotoskóry tom #1
Tytuł oryginału: Fool's Errand
Wydawnictwo: MAG
Liczba stron: 688
Data wydania: 17 luty 2016 (wyd. III)
Książka na stronie wydawnictwa: KLIK.
___________

Pozdrawiam,
Ruczek.
___
* Robin Hobb Misja Błazna, Wydawnictwo MAG, Warszawa 2016, s. 190
** Tamże, s. 531
*** Tamże, s. 608

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do zostawienia po sobie komentarza i wyrażenia własnej opinii na dany temat! :)